Nie tylko rak

Kategoria: Warsztat ratownika

To ostatnia część cyklu artykułów z zakresu profilaktyki nowotworowej dla strażaków. Dotyczy ona jednak schorzeń innych niż nowotwory – istnieje bowiem kilka chorób, które również stanowią najczęstszą przyczynę śmierci lub rozstroju zdrowia w tej grupie zawodowej.

Zdrowie należy postrzegać całościowo. Jednym z najważniejszych zagadnień jest tu ogólnie rozumiana odporność organizmu, będąca wypadkową obciążeń genetycznych, stylu życia i czynników środowiskowych. Predyspozycje genetyczne, brak dbałości o zdrowie oraz praca w trudnych warunkach sprzyjają zapadaniu na choroby, które mogą zwiększać prawdopodobieństwo powstawania kolejnych schorzeń. Efekt nakładania się skutków różnych przypadłości może prowadzić do znacznej degradacji odporności i zachorowania – również na śmiertelnie groźne choroby. Dlatego tak ważny jest zdrowy styl życia, wykonywanie badań profilaktycznych, a także wypracowanie dobrych nawyków w służbie, ograniczających ekspozycję na szkodliwe czynniki. O najważniejszych aspektach tego złożonego tematu pisaliśmy w poprzednich częściach.

Choroby układu krążenia

Choroby układu krążenia (w szczególności udary oraz zawały serca) wraz z nowotworami stanowią duet zabijający strażaków na całym świecie. Praca w ekstremalnych warunkach niesie bezpośrednie niebezpieczeństwo. Badanie z 2017 r. przeprowadzone na 19 zdrowych strażakach wskazało mechanizmy wyjaśniające występowanie zawałów serca podczas zwalczania pożarów [1]. Dodatkowe wyposażenie i sprzęt, który muszą ze sobą zabrać strażacy, może ważyć nawet 30-40 kg! Wysoka temperatura otoczenia podczas pożarów, stres, intensywny wysiłek fizyczny – to wszystko wpływa niekorzystnie na wydolność układu krążenia. U odwadniającego się strażaka rośnie krzepliwość krwi. Mówiąc wprost, krew strażaka staje się gęstsza, zaś tworzenie się skrzepów krwi podnosi ryzyko udaru mózgu. Ponadto zwiększa się aktywność trombocytów i upośledza się funkcja śródbłonka naczyń krwionośnych (odpowiadającego m.in. za krzepnięcie krwi oraz pośrednio za perfuzję tkanek, np. mózgu czy serca), co sprzyja niedokrwieniu mięśnia sercowego. A zauważmy, że wysiłek fizyczny w warunkach podwyższonej temperatury ciała stanowi nieodzowny element pracy strażaka w wielu dziedzinach ratownictwa!

Każdego roku w Stanach Zjednoczonych incydenty sercowo-naczyniowe są powodem około 45% zgonów strażaków w czasie służby. Znaczna śmiertelność wiąże się z działaniami polegającymi na gaszeniu pożarów, choć, podobnie jak w Polsce, stanowią one zdecydowaną mniejszość interwencji. Jak donosi to samo badanie [1], śmierć z powodów „sercowych” podczas akcji gaśniczej lub na krótko po ugaszeniu pożaru była od 12 do nawet 136 razy bardziej prawdopodobna niż w czasie zwykłych czynności w trakcie służby. Co ciekawe, amerykańskie przepisy traktują strażaków zmarłych do jednej doby po służbie w wyniku zawału serca jako tych, którzy zginęli na służbie (z ang. line of duty death – LODD).

Wnioski z innego badania [2] potwierdzają wpływ charakteru pracy strażaka na przyspieszenie wystąpienia choroby niedokrwiennej serca. W kolejności: gaszenie pożarów, szkolenie i reakcja na alarm niosły znacząco wyższe względne ryzyko nagłego zgonu z powodu choroby niedokrwiennej serca porównaniu do działań rutynowych [2].

Dlatego powinniśmy zadbać o prawidłowe nawadnianie organizmu oraz aktywne chłodzenie ciała po pożarze lub po działaniach związanych z ekspozycją na wysoką temperaturę i wysiłkiem fizycznym. Skuteczne, choć nie zawsze możliwe do zastosowania, jest zmniejszenie czasu ekspozycji na wysoką temperaturę. W poprzednich artykułach wymieniliśmy zdrowe nawyki związane z codziennym życiem, które pomagają zmniejszać prawdopodobieństwo wystąpienia np. zawału serca. Takie nawyki należy wdrożyć na wszystkich płaszczyznach życia zawodowego i prywatnego.

Nawodnienie

Kolor moczu to dobry wskaźnik poziomu odwodnienia organizmu. Uczucie pragnienia jest pierwszym tego objawem. Regularne nawadnianie organizmu podczas służby powinno być podstawowym nawykiem każdego ratownika. Pamiętajmy, aby pić wodę mineralizowaną, która dostarcza organizmowi niezbędnych mikroelementów. Pocenie się jest oznaką odpowiedniego nawodnienia i poprawnego działania funkcji regulacji temperatury przez organizm.

 

Problemy psychiczne

Powtarzające się traumatyczne doświadczenia podczas pracy w straży pożarnej mogą zwiększać ryzyko rozwoju reakcji na ciężki stres, np. PTSD, którego występowanie w grupie ratowników jest znacznie wyższe niż w populacji ogólnej [3]. W porównaniu z pozostałymi wrogami zdrowia strażaka PTSD rozwija się w tej grupie zawodowej rzadziej. W różnych badaniach, w których uczestniczyło od 31 do 800 strażaków, odsetek osób, u których stwierdzono symptomy PTSD, waha się od 4 do 37%. Najbardziej kompletne badania wskazują na wartość na poziomie 6%. [4] Kliniczna depresja dotyczy od 7 do 21% ratowników biorących udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych [5].

Jedną z poważnych konsekwencji trudności natury psychicznej, jakie przeżywają strażacy, są samobójstwa. Rola społeczna narzucana mężczyznom, stanowiącym nadal większość funkcjonariuszy, wywołuje stan chronicznego bycia ocenianym i konieczności sprawdzania się. Stereotypowo mężczyźni w społeczeństwie nadal pełnią funkcję utrzymujących rodzinę, opiekujących się żoną i dziećmi. Jako żywiciele i obrońcy często nie mają się do kogo zwrócić, bowiem pragną utrzymać wizerunek ostoi, bezpiecznej przystani i oparcia dla swoich najbliższych. Często myślą, że podzielenie się swoimi rozterkami ten wizerunek zburzy. Silna wewnętrzna potrzeba uznania, obecna u wszystkich ludzi, a zidentyfikowana przez psychologa Abrahama Maslowa w latach 40. minionego wieku, pcha nas często w sytuacje, z których ciężko później wybrnąć. Traumatyczne przeżycia w służbie, jak np. śmierć dzieci w wypadkach, tworzą poważne ładunki emocjonalne, które nie zawsze można w porę oraz skutecznie rozładować. Stąd praca psychologów w straży jest tak istotna, bowiem tak jak człowiek zajmuje się chorymi płucami, powinien zająć się cierpiącą psychiką, szukając pomocy u specjalistów. Jest to jednak nadal temat tabu i z obawy przed napiętnowaniem i okazywaniem słabości często tego typu trudności i wyzwania są ukrywane i tłumione. Niestety często prowadzi to do stanów tak ciężkich, że kończą się targnięciem na własne życie. Autorzy znali osobiście co najmniej kilku strażaków, którzy popełnili samobójstwo na przestrzeni ostatniego roku. Na całym świecie problem ten zaczyna być zauważalny, trwa dyskusja o jego przyczynach i sposobach profilaktyki. Należy o tych sprawach rozmawiać i tworzyć mechanizmy zapobiegania i wsparcia, bowiem w sferze ludzkiej psychiki, tak złożonej i często trudnej do zdiagnozowania bez woli osoby cierpiącej, najważniejszą kwestią jest wzbudzenie nadziei na poprawę sytuacji. Psychologowie zatrudnieni w Państwowej Straży Pożarnej są do dyspozycji strażaków i bardzo często podkreślają gotowość do pomocy podczas okresowych szkoleń dla strażaków podziałowych. Wypada dodać, nawiązując do początku tego akapitu, że w typowo męskim gronie również kobiety strażacy poddawane są wysokiej presji bycia ocenianymi.

Wymiana doświadczeń

Zainteresowanie profilaktyką nowotworową jest inspirowane trendami występującymi w innych krajach. Warto spoglądać na wypracowane rozwiązania i analizować je pod kątem możliwości wprowadzenia u nas. Dobrą okazją do tego typu dyskusji są spotkania międzynarodowe. Jedno z nich odbyło się w 2017 r. w Finlandii, a zostało zorganizowane w ramach mechanizmu wymiany ekspertów UE (Exchange of Experts), w którym polscy eksperci również biorą udział. W dniach 12-17 czerwca eksperci z Danii, Norwegii, Niemiec, Estonii, Holandii oraz Finlandii dyskutowali na temat problematyki raka w ich krajach. Wymiana doświadczeń objęła między innymi wizytę w Instytucie Bezpieczeństwa i Higieny Pracy, w laboratoriach badań chemicznych i fizjologicznych, a także w nowo wybudowanej jednostce straży pożarnej w miejscowości Hollola, gdzie m.in. poprzez rozwiązania architektoniczne oraz urządzenia techniczne stworzono warunki do skutecznego utrzymania higieny przez strażaków [6].

Uczestnicy prezentowali dokonania swoich krajów w sferze profilaktyki nowotworowej. Konieczność zebrania własnych, narodowych danych była jedną z ważnych konkluzji spotkania. Wskazano również na trudność w takim zaplanowaniu i przeprowadzeniu badań, aby ich wyniki mogły być porównywalne z badaniami prowadzonymi w innych częściach świata. Zaprezentowano kolejne kroki wykonywane w różnych krajach w celu przeanalizowania problemu i przedstawienia prawidłowości i trendów. Głównym wyzwaniem jest wykazanie za pomocą rzetelnych danych, że problematyka wzmożonych zachorowań na szczególne rodzaje nowotworów dotyczy w danym kraju danej grupy zawodowej. Uczestnicy spotkania przedstawiali też działalność i dokonania reprezentowanych przez nich instytucji zajmujących się problematyką nowotworową w swoim kraju. Zaprezentowano między innymi wyniki badań prowadzonych w Finlandii i Estonii, skierowanych na liczbowe zaprezentowanie skali problemu. Omawiane były także badania ukierunkowane na zidentyfikowanie dróg ekspozycji na czynniki rakotwórcze oraz określenie poziomu skuteczności procedur i procesów mających na celu ograniczanie rozprzestrzeniania się i usuwanie kontaminacji. Jedną z ważniejszych zaprezentowanych perspektyw była długofalowa analiza skutków wzmożonej zachorowalności na nowotwory wśród strażaków w wyniku ich aktywności zawodowej. Analiza, zupełnie jak niniejsza część naszego cyklu, problematykę zdrowia traktowała szerzej, mówiąc chociażby o neurodegeneracyjnym wpływie przewlekłej ekspozycji strażaków na tlenek węgla.

Kolejne z zaprezentowanych badań poruszały między innymi opisywane w poprzednich częściach odgazowywanie, czyli emisję szkodliwych gazów z ubrań specjalnych do 24 godz. po ekspozycji (a zatem już w strażnicy). Badanie wykonano w zamkniętych depozytach ubrań specjalnych. Grupa ekspertów zwiedzała też poligon i obserwowała praktyczne wdrażanie procedur z obszaru higieny, analizowała i omawiała dostępną literaturę tematu, dyskutowała nad skutecznymi metodami edukacji strażaków w zakresie profilaktyki i ochrony przed chorobami zawodowymi. Uwagę poświęcono również nowym technologiom pomagającym ograniczać ekspozycję, np. membranom blokującym cząstki o drobnej frakcji zintegrowanym z ubraniami specjalnymi czy kominiarkami strażackimi. Wśród poruszanych tematów znalazła się również dekontaminacja ubrań za pomocą ciekłego dwutlenku węgla, jako jedna z najskuteczniejszych metod usuwania uporczywych zanieczyszczeń.

Jednym z ważniejszych efektów spotkania jest fakt, że strażacy zaczynają współpracować na arenie międzynarodowej. Czerpanie z wypracowanych rozwiązań i adaptowanie ich do krajowych uwarunkowań jest z pewnością łatwiejsze niż budowanie tej ogromnej układanki od nowa. Spotkanie udowodniło też, że w sprawę należy angażować nie tylko środowisko strażackie, ale przede wszystkim medyczne, bowiem jakiekolwiek wypracowane rozwiązania będą skierowane na stworzenie systemu opieki zdrowotnej (profilaktyki wtórnej i leczenia) oraz rozwiązań prawnych umożliwiających właściwą opiekę społeczną nad osobami chorującymi w związku z aktywnością zawodową. Polscy eksperci powinni brać udział w tego typu spotkaniach, czerpać z doświadczeń innych krajów i dzielić się swoimi. System wymiany ekspertów UE umożliwia nam takie działania.

***

Na tym kończymy cykl artykułów poświęconych zdrowiu strażaków. Wszystkim tym, którzy postanowili wziąć z niego coś dla siebie i swojego środowiska, dziękujemy. Mamy nadzieję, że na wzór innych krajów w Polsce tematyka ta oswoi się na tyle, że nikogo nie będzie dziwiła potrzeba dbania o aspekty związane ze zdrowiem i higieną strażaków. Efekt synergii poszczególnych działań ma kluczowe znaczenie dla efektu końcowego, więc nie lekceważmy żadnej kwestii związanej z profilaktyką zdrowotną. Jest to sprawa każdego z nas!

str. Dawid Słupik pełni służbę w KM PSP w Żorach,
mł. bryg. Szymon Kokot-Góra jest zastępcą naczelnika Ośrodka Szkolenia KW PSP w Olsztynie,
a bryg. dr hab. inż. Rafał Porowski jest zastępcą dyrektora CNBOP-PIB

maj 2019

Bibliografia:

[1]               Amanda L. Hunter, Anoop S.V. Shah i in., Fire simulation and cardiovascular health in firefighters, 4 Apr 2017 (https://www.ahajournals.org/doi/10.1161/CIRCULATIONAHA.116.025711).

[2]               Stefanos N. Kales i in., Firefighters and on-duty deaths from coronary heart disease: a case control study, 2003 (https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC293431/).

[3]               W. Berger, E.S.F. Coutinho, I. Figueira i in., „Social Psychiatry and Psychiatric Epidemiology” (2012) 47: 1001 (https://doi.org/10.1007/s00127-011-0408-2).

[4]               Z. Mockałło, Stres pourazowy w zawodzie strażaka – przegląd badań, 2009.

[5]               https://www.ppoz.pl/index.php/ratownictwo-i-ochrona-ludnosci/1204-zawod-wysokiego-ryzyka.

[6]               M. Hassinen, Exchange of Experts meeting in Kuopio. Exposure control in fire & rescue work (red.)