Błonkoskrzydłe w natarciu

Kategoria: Sprawy ochotników

Na przełomie kwietnia i maja, gdy temperatury są już wyższe, następuje intensywny rozwój owadów błonkoskrzydłych. Pszczoły, osy czy szerszenie towarzyszą nam aż do późnej jesieni.

 W Polsce do pospolicie występujących błonkówek dziko żyjących zaliczamy trzmiele, osy szerszenie i mrówki. Udomowiona (hodowlana) jest głównie pszczoła miodna. Co je łączy, a dla nas stanowi zagrożenie? Żądląc, wydzielają jad, który dla człowieka może być czynnikiem alergizującym.

Czego unikać? Jak się zachować?

Owady żądlenie lub gryzienie (mrówki) wykorzystują w celach obronnych. Jakie zachowanie człowieka może wywołać u nich taką reakcję? Będzie to na przykład przygniecenie owada w bucie, pod ubraniem, bosą stopą na trawie, a także podejście zbyt blisko gniazda (szczególnie w okresie, gdy owadom brakuje pokarmu). Pamiętajmy, by w pobliżu gniazda lub skupiska owadów wystrzegać się gwałtownych i szybkich ruchów. Unikajmy ostrych zapachów, które mogą je rozdrażnić (perfumy, alkohol). Owady zwabi też zapach jedzenia i jaskrawe kolory ubrań. Pilnujmy, by dzieci umyły ręce i twarz po zjedzeniu czegoś słodkiego. Zwracajmy też uwagę, żeby nie podchodziły same do ula (szczególnie z przodu, gdyż tam znajduje się wylot z gniazda).  

Najbardziej narażone na niespodziewany kontakt z owadami błonkoskrzydłymi są dzieci, ludzie aktywnie uprawiający sport na świeżym powietrzu, pracownicy szklarni i sadów, pracownicy leśni, pszczelarze (narażeni na dużą liczbę użądleń, ale zwykle uodpornieni na nie – mają podwyższoną liczbę swoistych przeciwciał IgE), rodziny i sąsiedzi pszczelarzy, a także strażacy usuwający gniazda, ale również gaszący pożary pustostanów, pomieszczeń gospodarczych czy strychów, w których można znaleźć okazałe gniazda owadów błonkoskrzydłych.

Co robić, gdy zaatakują?

Jeśli zaatakuje nas któryś z tych owadów, osłońmy głowę i szyję oraz starajmy się wycofać z terenu zagrożenia – najbezpieczniejsze jest miejsce najbardziej zacienione i znajdujące się w pewnej odległości od gniazda. Owada, który zaplątał się we włosy, najlepiej wyczesać grzebieniem. Jeśli dostanie się do pomieszczenia zamkniętego, otwórzmy okno
lub drzwi, odsłońmy firanki i stańmy na boku, aby miał swobodną drogę przelotu. Uwaga! Bez odpowiedniej wiedzy i ochrony osobistej nie usuwajmy samodzielnie gniazd i nie płoszmy owadów kłębiących się przy budynku (np. pod parapetem, okapem dachu).


Działanie jadu na organizm

A gdy już któryś nas użądli? Do organizmu człowieka dostaje się wtedy jad: lepka, przezroczysta substancja o ostrym i gorzkim smaku, która w kontakcie z powietrzem szybko wysycha. Jad owadów błonkoskrzydłych w zależności od ich gatunku różni się składem i dawką, ale każdy jest silnie uczulający. Zawiera dwa główne składniki toksyczne:
melitynę, która działa drażniąco w miejscu użądlenia, zwiększa przepuszczalność naczyń krwionośnych (obrzęki), powoduje skurcz mięśni szkieletowych, a także apaminę – o charakterze zasadowym, działającą na ośrodkowy układ nerwowy. Jad błonkoskrzydłych zawiera też feromony alarmowe (substancje zapachowe), które uwolnione w chwili żądlenia, mobilizują kolejne owady do ataków. Poza tym w skład jadu wchodzą liczne enzymy, aminokwasy i histamina (przekaźnik procesów zapalnych).

Objawy użądlenia

Prawie 90% osób po użądleniu przez owada błonkoskrzydłego reaguje miejscowo, tzn. w miejscu użądlenia. Obrzęk, zaczerwienienie i świąd utrzymują się najczęściej do 24 godz. Po tym czasie reakcja stopniowo słabnie. Około 4% osób po użądleniu ma reakcje miejscową zaostrzoną (z objawami jak wyżej), ale o zwiększonej sile i dłuższym czasie utrzymywania się. Pozostałe 4-5% osób przechodzi rozległą ogólnoustrojową reakcję alergiczną. Należy pamiętać, że w każdej z powyższych grup znajdują się osoby, które mogą silniej zareagować na jad ze względu na dodatkowe obciążenia, np.: schorzenia (choroba wieńcowa, miażdżyca), wiek (osoba w podeszłym wieku, dziecko), użądlenia mnogie czy użądlenia w bardziej unerwione i ukrwione części ciała oraz okolice błon śluzowych (usta, język, szyja, skroń).

Reakcja anafilaktyczna

To silna odpowiedź na jad i ma związek z występowaniem nadwrażliwości, czyli reakcji uczuleniowej na poszczególne składniki jadu. Objawy chorobowe powstają przy udziale przeciwciał IgE i wydzielaniu (uwalnianiu) histaminy. Przeciwciała te związane są z wybranymi składnikami jadu błonkoskrzydłych i powodują groźną w skutkach odpowiedź organizmu. Osobie uczulonej wystarczy niewielka ilość jadu (nawet jedno użądlenie), aby wyzwolić groźne dla zdrowia i życia reakcje. W przypadku wstrząsu anafilaktycznego konieczna jest natychmiastowa interwencja medyczna, w tym podanie dożylnie leków (i.v.).

Objawami reakcji anafilaktycznej są: mdłości, wymioty, uogólnione lub miejscowe obrzęki (powiek, warg, języka, gardła i krtani, podrażnieniem i skurczem mięśni), pojawiają się wykwity skórne, nadmierne kichanie, ogólne osłabienie, szum w uszach, niepokój, sinica, dreszcze, duszności, swędząca wysypka typu pokrzywki lub rumienia, podwyższona temperatura skóry w pobliżu użądlenia, świąd nosa lub oczu, bóle brzucha, obrzęk krtani i skurcz oskrzeli, spadek ciśnienia tętniczego.

Reakcję anafilaktyczną wywołuje nie tylko jad owadów. Do podobnych sytuacji może dojść również poprzez antygeny wywołujące reakcje zawarte w:
- lekach (niektóre antybiotyki),

- pokarmach (orzechy, owoce morza, owoce sezonowe),

- pyłkach kwiatowych,

- składnikach kurzu.

Bywa, że dochodzi do reakcji anafilaktycznej krzyżowej, gdy dwa produkty razem wywołują reakcję, choć każdy z osobna nie (np. niektóre leki + alkohol).

Pierwsza pomoc po użądleniu

Postępowanie po użądleniu uzależnione jest od skutków, które ono wywoła. Możemy wyróżnić trzy grupy reakcji po użądleniu:

- użądlenie osoby nieuczulonej – nie wiąże się z zagrożeniem zdrowia i życia,

- użądlenie osoby nieuczulonej w miejsce o podwyższonym ryzyku (skroń, szyja, usta) – do tej grupy można też zaliczyć dzieci i osoby w podeszłym wieku,

- użądlenie osoby uczulonej, niezależnie od miejsca – wysokie ryzyko dla zdrowia i życia.

Postępowanie w grupie pierwszej

W przypadku pszczoły miodnej usunąć żądło nożykiem lub paznokciem. Pszczoła pozostawia żądło razem z woreczkiem jadowym (nieumiejętne wyjmowanie i ściśnięcie powoduje wtłoczenie dodatkowej porcji jadu – nawet dziesięć razy więcej niż podczas samego użądlenia). Osy i szerszenie nie pozostawiają żądła, co oznacza, że mogą żądlić kilkakrotnie w krótkim czasie.

Jeśli reakcja miejscowa nie jest gwałtowna, należy przyłożyć kostki lodu do użądlonego miejsca, schłodzić wodą, przetrzeć miejsce octem (łagodzi obrzęk i pieczenie), a także zdezynfekować ranę. Większość osób nie wie, że podczas użądlenia do rany dostaje się nie tylko jad, lecz także bakterie. Szczególnie po użądleniu przez osę. Osy żerując, odwiedzają różne miejsca, często niezbyt czyste, np. spady owocowe, śmietniki. W ranie niezdezynfekowanej dochodzi do wtórnego miejscowego zakażenia i kilka dni po użądleniu reakcja miejscowa spowodowana jest już tylko bakteriami. Do reakcji ogólnej w postaci gorączki i powiększenia węzłów chłonnych na skutek wtórnego zakażenia dochodzi rzadziej. Dotyczy to osób z osłabionym układem odpornościowym. Wtedy należy udać się do lekarza rodzinnego, który przepisze antybiotyk na zakażenie bakteryjne.

Postępowanie w grupie drugiej

Schemat czynności jak poprzednio (wyciągnięcie żądła, schłodzenie miejsca, dezynfekcja rany). Ze względu na podwyższone ryzyko powikłań i groźnej reakcji miejscowej, np. obrzęku szyi, języka i niedrożności dróg oddechowych, zawsze należy jednak skonsultować się z lekarzem (rodzinnym w przychodni, lekarzem pomocy nocnej i świątecznej lub najbliższego oddziału ratunkowego).

Postępowanie w grupie trzeciej

Reakcja jest najczęściej gwałtowna i natychmiastowa, dochodzi do rozwoju wstrząsu anafilaktycznego. Należy bezwzględnie wezwać Zespół Ratownictwa Medycznego (nr 999 lub 112) albo zgłosić się na szpitalny odział ratunkowy, jeśli jest niedaleko, a stan poszkodowanego pozwala na samodzielny transport. Osobę we wstrząsie należy obserwować i monitorować jej funkcje życiowe, co wymaga sprzętu, diagnostyki i wiedzy medycznej, dlatego nie obejdzie się bez wykwalifikowanego personelu medycznego.
Jeśli doszło do utraty przytomności poszkodowanej osoby, należy ułożyć ją na boku w pozycji bezpiecznej i kontrolować funkcje życiowe w oczekiwaniu na ZRM. Jeśli doszło do zatrzymania krążenia, należy rozpocząć RKO w procedurze odpowiedniej dla danej grupy wiekowej i o ile to możliwe (jest kilka osób i ma kto rozmawiać przez telefon) – poinformować dyspozytora CPR o pogorszeniu stanu poszkodowanego. Dyspozytor przekaże aktualne informacje do wysłanego ZRM, a jednocześnie poinstruuje świadków zdarzenia, co mają robić.

Warto wiedzieć, że alergię nad jad pszczeli (oraz innych owadów błonkoskrzydłych) leczy się poprzez terapię odczulającą. Polega ona na wielokrotnym podaniu rosnącej dawki szczepionki (z preparowanego jadu owada) w celu uzyskania tolerancji organizmu na dany alergen (w tym przypadku jad konkretnego owada). Terapia trwa długo: od roku do kilku lat.

 

Najpopularniejsze gatunki

Pszczoła miodna (Apis mellifera)

Mają długość ciała około 13-15 mm (królowa około 25 mm). Żądło o długości ok. 2,5 mm umiejscowione jest na końcu odwłoka i zakończone małymi zadziorkami (haczykami), które uniemożliwiają wyjęcie go z ciała po użądleniu. Wszystkie pszczoły żyją w zorganizowanych społeczeństwach określanych mianem rojów, które składają się z robotnic, samców zwanych trutniami oraz matki pszczelej, zwanej królową. Rój w przypadku pszczoły miodnej może liczyć od 10 do nawet 80 tys. osobników. Pszczoły miodne zakładają gniazda zbudowane z kilku – kilkunastu charakterystycznych woskowych plastrów z sześciokątnymi komórkami. Samica pszczoły może użądlić tylko raz i po użądleniu ginie. Pozostawia w skórze człowieka fragment odwłoka z aparatem żądłowym. Budowa i mechanizm działania żądła powodują dalsze jego zagłębianie się w skórze i wstrzykiwanie pozostałej w woreczku porcji jadu – nawet 20-krotnie więcej jadu niż w przypadku pojedynczego użądlenia osy lub szerszenia, ponieważ pszczoły używają jadu do odganiania ssaków.

Osa (Vespula vulgaris)

Długość ciała to 10-20 mm (królowa około 25 mm), a osy dachowej 11-16 mm (królowa około 20 mm). Owady te mają charakterystyczne czarno-żółte ubarwienie. Odwłok u jego nasady jest silnie przewężony, stąd pojawiło się popularne określenie „talia osy”. Osy są wszystkożernymi drapieżnikami – atakują inne owady, często nawet większe od siebie, bywają również szkodnikami owoców, czasami żywią się sokami drzew. W Polsce oba gatunki występują pospolicie, również w miastach. Osy są najbardziej agresywne spośród wszystkich błonkoskrzydłych. Mogą użądlić swoją ofiarę kilkakrotnie. Użądlenie osy jest bolesne, ale dla większości ludzi nie stanowi zagrożenia dla zdrowia, poza przypadkami osób uczulonych. Pojedyncze użądlenie osy to dawka jadu ponad 20-krotnie mniejsza niż w przypadku użądlenia przez pszczołę.

Trzmiel (Bombus lapidarius)

Ma długość 12-22 mm i krępą budowę, tułów z przodu czarny i pokryty włoskami, a odwłok włoskami czerwonymi lub pomarańczowymi. Tworzą niewielkie sezonowe gniazda pod ziemią lub pod kamieniami, w których bytują w liczbie nie więcej niż kilkuset osobników. Na wiosnę królowa opuszcza ziemną kryjówkę i wyrusza na poszukiwanie odpowiedniego miejsca na gniazdo. U trzmiela ziemnego (Bombus terrestris) to najczęściej podziemne nory. Użądlenia przez trzmiela są bardzo rzadkie.

Szerszeń (Vespa crabro)

Szerszeń europejski osiąga długość około 25 mm (królowa około 35 mm). Forma typowa dla obszaru Polski ma tułów czarny w rude plamy, odwłok żółty w czarne pasy. Szerszenie występują powszechnie na obszarze całej Polski, zwłaszcza w pobliżu terenów zamieszkiwanych przez ludzi. Typowym siedliskiem szerszeni europejskich są lasy liściaste, gdzie ich gniazda można spotkać w dziuplach drzew, zwłaszcza dębów. Ze względu na utratę naturalnych siedlisk owady te bardzo szybko przystosowały się do życia w pobliżu terenów ludzkiej aktywności, gdzie swoje gniazda budują najczęściej w dziuplach drzew, a także w norach ziemnych, opuszczonych ulach, czasem na wolnym powietrzu, a także w miejscach osłoniętych np. pod okapem dachu lub w dziurach i zagłębieniach w ścianach budynków. Szerszenie żywią się głównie innymi owadami i ich larwami, potrafią zaatakować rój pszczół. Owady te są aktywne zarówno w dzień, jak i w nocy. Generalnie szerszenie ignorują człowieka w terenie. Jeżeli nie wykonuje się żadnych gwałtownych ruchów, nie drażni ich, same nie atakują. Prowokuje je nagła zmiana w otoczeniu, wstrząs, zmiana zapachu lub hałas. Mogą użądlić swoją ofiarę kilkakrotnie. Użądlenie przez szerszenia wywołuje w miejscu wprowadzenia jadu dotkliwy ból, zaczerwienienie i obrzęk, a u osób uczulonych na jad owadów błonkoskrzydłych może wywołać wstrząs anafilaktyczny.

Mrówka pospolita (Lacius lub Solenopsis)

 Zaliczana do błonkoskrzydłych, ponieważ królowe mają skrzydła (robotnice nie). Mrówki nie mają żądła, kąsają ofiarę żuwaczkami, potem wlewają w rankę jad. Liczbę mrówek w gnieździe szacuje się na setki tysięcy

Łukasz Dudziński pełni służbę w KM PSP w Lublinie 

fot. Łukasz Dudziński

maj 2018