Jingle bells, jingle… fires

Kategoria: Ratownictwo i ochrona ludności

Amerykańskie świąteczne pożary to nie tylko wymienione w artykule „Jak to robią za oceanem” (PP 9/2020) zdarzenia zainicjowane przez powszechnie wykorzystywane w tym okresie świece.

Okazuje się, że tych przyczyn jest znacznie więcej, a wszystkie opisane są w nieocenionych dokumentach i raportach pochodzących z National Fire Protection Association (NFPA). Okazuje się też, że święta Bożego Narodzenia niekoniecznie są tymi najgroźniejszymi, ale od nich zaczniemy.

Jak to w przypadku amerykańskich raportów, obejmują one zdarzenia mające miejsce na przestrzeni kilku lat, co daje możliwość sporządzania analiz porównawczych. Raport „Winter holiday fire facts”, który jest podstawą tego artykułu, opublikowany został w dziale edukacji publicznej i dotyczy przypadków w latach 2013-2017. Na początek – obowiązkowe statystyki.

Choinki

W latach 2013-2017 amerykańskie straże pożarne gasiły rocznie średnio 160 pożarów domów, których zarzewiem były drzewka świąteczne. Pożary te (również średniorocznie) spowodowały trzy zgony, 15 urazów i 10 mln dolarów bezpośrednich szkód majątkowych. Oznacza to, że jedno na 52 takie zdarzenia kończyło się śmiercią. Dla porównania wszystkie zaistniałe pożary w domach skutkowały jedną śmiercią na 135 zdarzeń.

Najczęstszą przyczyną pożarów domowych choinek była niesprawna instalacja elektryczna lub sprzęt oświetleniowy (44% pożarów). W jednej czwartej przypadków pożar powstał od innego źródła ciepła, na przykład świecy lub urządzenia grzewczego, które znajdowało się zbyt blisko choinki (25%). Ponad jedna piąta pożarów choinek została zainicjowana celowo (21%), co nazwalibyśmy podpaleniami. Dwa na pięć pożarów domowych choinek powstało w salonie (39%). Co nie jest specjalnie zaskakujące, a w statystykach uwypuklone, około 75% tego typu zdarzeń miało miejsce w grudniu i styczniu.

Na przedstawione powyżej fakty nie pozostała obojętna Komisja ds. Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich (CPSC – patrz ramka).

Zadaniem CPSC jest ochrona społeczeństwa przed nieuzasadnionym ryzykiem obrażeń lub śmierci związanych z używaniem produktów konsumenckich podlegających jurysdykcji agencji. Śmierć, obrażenia i uszkodzenia mienia spowodowane incydentami związanymi z produktami konsumenckimi kosztują podatnika amerykańskiego ponad bilion dolarów rocznie. CPSC zobowiązuje się do ochrony konsumentów i rodzin przed produktami, które stanowią zagrożenie pożarowe, elektryczne, chemiczne lub mechaniczne. Prace CPSC mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa produktów konsumenckich – takich jak zabawki, łóżeczka, elektronarzędzia, zapalniczki i chemia gospodarcza – przyczyniły się do spadku wskaźnika zgonów i obrażeń związanych z produktami konsumenckimi w ciągu ostatnich 40 lat.

Na jej zlecenie przeprowadzono badania laboratoryjne. Przygotowano makiety dwóch pokoi, w układzie bliźniaczym symetrycznym. Ten sam wystrój: fotel, stolik, lampka nocna, a przede wszystkim choinka obstawiona pudłami z prezentami. Różnica była taka, że jedna choinka była sucha, a druga – mokra, bo podlewana. Podpalono jedną i drugą, przy czym źródło pożaru ulokowano bezpośrednio pod choinką. Wynikiem eksperymentu był jakże zaskakujący fakt, że wysuszona choinka pali się znakomicie, rozgorzenie może nastąpić w czasie krótszym niż jedna minuta, zaś podlewana choinka stojąca w donicy, a przez to dobrze nawodniona pali się zdecydowanie wolniej. Na dowód, że nie jest to żart, informuję że NFPA zamieściła na YouTube film pt. „Christmas tree fires can turn devastating and deadly within seconds” („Pożary choinek mogą w ciągu kilku sekund stać się niszczycielskie i śmiertelnie niebezpieczne”). Ma ponad 1,6 mln wyświetleń. Zalecenie końcowe jest następujące: „Podlewajcie choinki!”.

Dekoracje świąteczne

Inne dekoracje świąteczne rocznie wywoływały w badanym okresie ok. 780 pożarów w domach. Pożary te powodowały średnio trzy ofiary śmiertelne w gronie mieszkańców, 34 urazy oraz 12 mln dolarów strat w wyniku bezpośrednich zniszczeń mienia. Dziewięć proc. zdefiniowano jako podpalenia. Główną przyczyną pożarów dekoracji świątecznych była zbyt mała odległość od źródeł ciepła, takich jak świeca lub urządzenie cieplne, co odnotowano w 44% przypadków, 21% pożarów dekoracji powstało w kuchni, a 16% zaczęło się w salonie, pokoju dziennym lub sypialni. Co ciekawe, tylko 20% pożarów dekoracji wnętrz miało miejsce w grudniu.

Świece

Średnio w latach 2013-2017 zgłaszano ponad 8 tys. pożarów od świec w domach rocznie, 60% takich zdarzeń wynikło ze zbyt małej odległości świec od materiałów palnych, takich jak meble, materace, pościel, zasłony lub dekoracje. Szczyt pożarów od świec miał miejsce w grudniu, na drugim miejscu uplasował się styczeń. Około 18% grudniowych pożarów od świec powstało w salonie, a 8% w jadalni – w pozostałych miesiącach było to odpowiednio 14% i 3%. Dwa dni, w których najczęściej dochodziło do pożarów od płomieni świec, to Boże Narodzenie i Wigilia.

Świąteczne gotowanie

Szczytowym dniem z punktu widzenia pożarów powstałych w Ameryce, tym razem w czasie gotowania, jest Święto Dziękczynienia (obchodzone w Stanach Zjednoczonych w czwarty czwartek listopada).

Sprzęt kuchenny spowodował 19% pożarów dekoracji wnętrz, co wynikało jak w poprzednich przypadkach ze zbyt małej odległości palnych elementów dekoracyjnych od pieca lub innego sprzętu służącego do przygotowywania posiłków.

Fajerwerki

Mniej więcej 10% pożarów od sztucznych ogni ma miejsce w okresie od 30 grudnia do 3 stycznia, ze szczytem w Nowy Rok. W takim razie gdzie podziało się pozostałych 90%? Odpowiedź znajduje się w kolejnym raporcie NFPA „Fireworks fires and injuries”, z czerwca 2020 r.

Szacuje się, że w 2018 r. miało miejsce około 19,5 tys. pożarów wywołanych przez sztuczne ognie. Pożary te spowodowały śmierć pięciu osób, 46 urazów i około 105 mln dolarów bezpośrednich szkód materialnych.

Pożary zarośli, trawy lub lasów stanowiły 59% zgłoszonych pożarów wywołanych fajerwerkami w latach 2014–2018. W sumie 87% pożarów fajerwerków w tych latach to pożary zewnętrzne, a tylko 9% z nich miało miejsce w budynkach. Pożary wewnętrzne były jednak przyczyną niemalże wszystkich ofiar śmiertelnych, 74% obrażeń i 45% bezpośrednich szkód materialnych. Ponad 28% pożarów wywołanych przez sztuczne ognie w przeciągu 5 analizowanych lat powstało w Dzień Niepodległości 4 lipca i stanowiły one przyczynę około 50% wszystkich pożarów mających miejsce w Stanach Zjednoczonych tego dnia. Szacunki te pochodzą z krajowego systemu zgłaszania incydentów pożarowych amerykańskiej administracji przeciwpożarowej (NFIRS) oraz corocznego przeglądu działań ratowniczych straży pożarnych przeprowadzanego przez NFPA, obejmującego również estymację proporcjonalnego udziału pożarów, w których przyczyna pożaru była nieznana lub nie pojawiła się w raporcie ze zdarzenia. Reszta zdarzeń związanych ze sztucznymi ogniami rozkłada się w miarę równomiernie na pozostałe dni w roku.

Jak świętować bezpiecznie

Organizacją, która opracowała zasady bezpiecznego postępowania w okresie świątecznym (w Stanach Zjednoczonych zaczyna się Świętem Dziękczynienia, a kończy na zabawie sylwestrowej i Nowym Roku), jest Illinois Fire Safety Alliance (IFSA). Co ciekawe, stan Illinois, obejmujący region Wielkich Jezior, jest drugim co do wielkości skupiskiem Polonii amerykańskiej.

Historia IFSA jest bardzo ciekawa, ponieważ założyło ją trzech członków Stowarzyszenia Komendantów Straży Pożarnych w Illinois, których pierwotnym celem było lobbowanie na rzecz obowiązku stosowania automatycznej detekcji pożaru we wszystkich domach i mieszkaniach. Od tego czasu projekt z jednej strony spełnił swój cel, a z drugiej rozwinął się i obecnie celem strażaków i osób ich wspierających jest popularyzowanie znacznie szerszej tematyki związanej z ochroną przeciwpożarową, a także pozyskiwanie funduszy na leczenie osób z poparzeniami, jakich doznali w wyniku pożarów. Nas interesują porady świąteczne, jakie dają komendanci straży pożarnych ze stanu Illinois.

Może i część z tych porad wyda się naiwna, ale mit o znakomitym wykształceniu przeciętnych Amerykanów w zakresie ochrony przeciwpożarowej udało się już podważyć w kilku poprzednich artykułach o tematyce pożarniczej dotyczących USA. Porady te przedstawię w takiej kolejności, w jakiej znajdują się na stronie IFSA, starając się jak najwierniej oddać treść, ale i ducha owych zaleceń.

Bezpieczeństwo gotowania

Gotowanie od dawna stanowi główną przyczynę pożarów i uszkodzeń konstrukcji domów mieszkalnych. Jest również powiązane ze stosowaniem urządzeń kuchennych, będących drugą najczęstszą przyczyną zgonów w wyniku pożarów obiektów mieszkalnych. W 2014 r. w Święto Dziękczynienia odnotowano ponad czterokrotną średnią dzienną liczbę zgłoszonych pożarów domów mieszkalnych spowodowanych gotowaniem. W związku z tym:

Bezpieczeństwo świec, dekoracji i oświetlenia

Jedna piąta pożarów dekoracji wnętrz ma miejsce w grudniu, a prawie połowa z nich występuje z powodu umieszczenia dekoracji zbyt blisko źródła ciepła. W grudniu 51% pożarów dekoracji jest powodowanych przez świece – w porównaniu z 35% w pozostałych 11 miesiącach roku (różnice w podanych wartościach procentowych wynikają z faktu odniesienia się do statystyk stanowych, a nie ogólnokrajowych). W związku z tym:

Bezpieczeństwo choinek

Pożary choinek nie są tak powszechne, ale ich skutki często bywają bardzo poważne. Średnio jeden na 31 zgłoszonych pożarów choinek spowodował śmierć, w porównaniu ze średnio jednym zgonem na 144 zgłoszone pożary domów (dotyczy stanu Illinois). Wadliwa instalacja elektryczna była przyczyną 30% pożarów od choinek w domach. W jednej czwartej pożarów choinek i dwóch trzecich zgonów źródło ciepła, takie jak świeca lub sprzęt grzewczy, znajdowało się zbyt blisko drzewka. W związku z tym:

Nieprawidłowe działanie lub uszkodzenia instalacji elektrycznej są najczęstszymi czynnikami powodującymi pożary związane z oświetleniem świątecznym lub dekoracyjnym. W związku z tym:

 schemat2 waciwy na www 
Rys. Schemat zalecanego rozmieszczenia w domu podręcznego sprzętu gaśniczego oraz czujek tlenku węgla

 

Przesłanie strażaków z Illinois

Czas między Świętem Dziękczynienia a Nowym Rokiem może być wspaniałym okresem, kiedy przyjaciele i rodzina spotykają się, aby świętować, ale według danych zebranych przez Illinois IFSA jest to również okres, w którym zagrożenie pożarami i poparzeniami staje się bardziej powszechne. NFPA donosi, że Święto Dziękczynienia jest najczęstszym dniem występowania pożarów w domach, a następne pozycje zajmują Boże Narodzenie i Wigilia, podczas gdy pożary od świec i dekoracji świątecznych osiągają swój szczyt w grudniu.

– Jesteśmy tak pochłonięci świątecznymi emocjami, że często zapominamy o otaczających nas pożarach i ryzyku poparzeń – stwierdził dyrektor wykonawczy IFSA Philip Zaleski. – Musimy uważnie obserwować potencjalne zagrożenia związane z gotowaniem, świecami oraz świątecznym oświetleniem i dekoracjami. Takie pożary, których liczba gwałtownie wzrasta w tym okresie, każdego roku powodują alarmującą liczbę obrażeń i zgonów oraz stają się przyczyną miliardowych szkód majątkowych w domach.

Zdobycze techniki nam pomogą

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo pożarowe w okresie Świąt i nie tylko, przygotowanie się na sytuację awaryjną to połowa sukcesu. Ogromną częścią tych działań jest posiadanie odpowiedniego sprzętu przeciwpożarowego w domu. W poradnikach amerykańskich strażaków przewijają się cztery elementy, w które powinien być wyposażony każdy dom. Nie zapominają oni również o konieczności przeprowadzenia ćwiczeń ewakuacyjnych dla całej rodziny.

Czujki tlenku węgla i dymu

Jeśli w Twoim domu nagromadzi się zbyt dużo tlenku węgla, może to spowodować objawy grypopodobne. Upewnij się, że masz działające czujki dymu i CO zainstalowane w kluczowych miejscach domu. Powinieneś także sprawdzić, czy są sprawne (minimum raz w miesiącu) i wymieniać baterie.

Gaśnice

Gaśnice powinny być używane tylko przy małych pożarach. Powinieneś posiadać gaśnice dostosowane do danego rodzaju pożaru. Trzymaj gaśnice na każdym poziomie domu, a także w kuchni i garażu.

Inne elementy

Innym zalecanym sprzętem są drabiny ewakuacyjne oraz koce gaśnicze.

W pełni zgadzam się z przedmówcą, nawet najlepsze gwoździe (np. takie jak z popularnego dowcipu, od Wilsona) nie zastąpią zdrowego rozsądku i trzeźwego myślenia, które w okresie świątecznym często bierze sobie wolne. Wyposażenie domu w technikę zapobiegawczo-gaśniczą to nie fanaberia ani żadna przesada – zawsze może się przydać, nie tylko od święta. Ale jeśli nie będziemy podlewać choinki, to….

 

mł. bryg. dr inż. Norbert Tuśnio jest adiunktem w Katedrze Działań Ratowniczych na Wydziale Inżynierii Bezpieczeństwa i Ochrony Ludności SGSP