Ratownictwo i ochrona ludności

Pożar wyzwanie

Kategoria: Ratownictwo i ochrona ludności

W świąteczny poranek 15 sierpnia 2019 r. o godz. 5.50 dyżurny Stanowiska Kierowania KP PSP w Myszkowie otrzymuje zgłoszenie o pożarze hali zakładu recyklingu i produkcji paliwa alternatywnego w Myszkowie. Zaczyna się kolejny trudny pożar na Śląsku.

 Po sześciu minutach na miejsce zdarzenia przybywają pierwsze zadysponowane zastępy z JRG Myszków (GBA i GCBA), dojeżdżają właśnie kolejne – dwa GBA i dwa GCBA z najbliższych jednostek OSP z powiatu myszkowskiego. Informacja przekazana przez KDR pozostawiała wątpliwości, że będzie to dla strażaków trudny dzień. Dym miał wysokość kilkuset metrów, płomienie kilkadziesięciu – taki obraz widzieli w chwili dojazdu.

Zetknięcie żywiołem

O godz. 5.56 na miejsce dojeżdżają pierwsze zastępy. KDR prosi o dysponowanie kolejnych sił i środków, m.in. SCCn oraz plutonu gaśniczego. Informacja o pożarze trafia do kierownictwa Komendy Powiatowej PSP w Myszkowie oraz Stanowiska Kierowania Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Do pożaru niezwłocznie wyjeżdża etatowa grupa operacyjna KW PSP Katowice. Dysponowanie przez SKKW Katowice sił II rzutu zbiega się z dysponowaniem zastępów do zabezpieczenia centralnych uroczystości Święta Wojska Polskiego w Katowicach. W operację wojewódzką, składającą się z sześciu podoperacji oraz dodatkowych działań zabezpieczających, zaangażowanych jest 246 ratowników i 66 pojazdów – głównie z JRG, również z rejonu północnego województwa, czyli z Myszkowa.

Strażacy po przybyciu zastają pożar rozwinięty, obejmujący zakład przerobu odpadów przemysłowych. Zajmuje się on odzyskiem i recyklingiem odpadów przemysłowych i poużytkowych. Pracownik ochrony potwierdza, że wewnątrz obiektu nie przebywają już ludzie. Pożarem objęta jest hala produkcyjna o wymiarach 85 x 30 m i wysokości 11 m. Płonie też składowisko materiałów odpadowych do recyklingu o powierzchni około 1600 m2. Bezpośrednio zagrożone są dwa budynki biurowe oraz samochód ciężarowy – ciągnik siodłowy z naczepą.

KDR rozpoczyna działania od obrony budynków biurowych oraz samochodu ciężarowego, którego nie można w początkowej fazie akcji przemieścić poza strefę zagrożenia. Działania obronne prowadzone są za pomocą kurtyn wodnych oraz prądów rozproszonych, by zmniejszyć oddziaływanie promieniowania cieplnego. Rozpoznanie sytuacji pożarowej przez KDR (dowódcę JRG Myszków) pozwala na określenie zamiaru taktycznego, biorącego przede wszystkim pod uwagę bardzo duże rozmiary żywiołu. Oczywiście celem głównym jest ugaszenie pożaru.

Trwa ewakuacja mienia z obiektów zagrożonych. KDR prosi o zadysponowanie kontenera ODO do zaopatrzenia ratowników w sprzęt ochronny. Sieć hydrantowa na terenie zakładu jest niewystarczająca, wodę trzeba więc dowozić z miejskiej sieci hydrantowej. KDR podejmuje decyzję o wezwaniu na miejsce dwóch pomp pożarniczych – gaśniczych i dwóch samochodów wężowych SW 2500 i SW 3000 do budowy magistrali zapewniającej ciągłość podawania środka gaśniczego. Parametry pożaru prowadzą do utraty nośności konstrukcji hali i jej zawalenia się do środka.

Na etapie sporządzania analizy określono swobodny czas rozwoju pożaru (od chwili jego powstania) do zauważenia przez świadka zdarzenia. Wyniósł on około 23 min. Przy gęstości obciążenia ogniowego czas ten musiał dać efekt pożaru całkowitego w chwili dojazdu pierwszego zastępu, co przełożyło się na wstępie na działania w obronie i ewakuację mienia. Czas objęcia pożarem jednego boksu magazynowego w hali wynosił około 5 min.

Dojazd kolejnych zastępów pozwala na rozpoczęcie działań gaśniczych w natarciu. Trzy linie gaśnicze prowadzone są na składowisko materiałów palnych, trzy na budynek hali produkcyjnej. SKKW dysponuje na miejsce zastęp rozpoznania chemicznego SLRRChem, by prowadził stałą analizę składu powietrza pod kątem substancji niebezpiecznych w rejonie pożaru. Na terenie województwa śląskiego działają cztery specjalistyczne grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego, dwie mają zastęp rozpoznania chemicznego. Jeden z nich SKKW Katowice wysyła do Myszkowa.

Wnioski wyciągnięte z działań przy pożarach generujących bardzo duże ilości dymów i gazów pożarowych przesądziły, że do takich akcji gaśniczych obligatoryjnie dysponowany jest SLRRChem. Zaś doświadczenia z pożarów zebrane przez wojewódzkiego koordynatora ratownictwa chemiczno-ekologicznego w KW PSP Katowice oraz wojewódzkiego analityka systemów GIS w KW PSP Katowice pozwoliły na wypracowanie modelu pomiaru powietrza. Jego szkielet zakłada wykorzystanie zastępu SDŁ, SLRRChem oraz możliwości prezentowania danych przestrzennych w  aplikacji GIS (program QGIS podłączony do bazy danych przestrzennych KW PSP w Katowicach) na podstawie wielu danych wejściowych, m.in. warunków atmosferycznych i danych z BDOT10k. W wyniku aproksymacji wyznacza się m.in. strefę przemieszczania się dymu, liczbę budynków potencjalnie objętych jego oddziaływaniem oraz optymalne trasy dojazdu dla zastępu SLRRChem do punktów pomiarowych. Idąc dalej, optymalne wydaje się podłączenie do baz danych służb, inspekcji i instytucji współpracujących na miejscu zdarzenia do celów opracowań operacyjnych. Tego typu rozwiązanie umożliwia nie tylko wypracowanie najbardziej efektywnego sposobu działań na miejscu zdarzenia (co nabiera szczególnego znaczenia podczas zdarzeń wielkoobszarowych), lecz także daje możliwość szybkiego udostępniania zebranych i przeanalizowanych danych do zainteresowanych podmiotów.

 Organizacja działań taktycznych

KDR dzieli zgromadzone siły i środki na odcinki bojowe. OB I to dalsza obrona jednego z budynków biurowych oraz natarcie na halę produkcyjną. OB II obejmuje sześć prądów w natarciu na składowisko materiałów przeznaczonych do recyklingu – otwarty plac składowy. Alternatywnie jako zaopatrzenie wodne wykorzystuje się zbiorniki przeciwpożarowe sąsiednich firm. OB. III to podanie pięciu prądów gaśniczych w natarciu na składowisko materiałów od strony budynku biurowca oraz obrona drugiego budynku biurowego za pomocą dwóch kurtyn wodnych oraz jednego prądu gaśniczego. W trakcie działań pracownicy zakładu energetycznego sprawdzają przyłącza energetyczne i potwierdzają brak napięcia na rozdzielniach 15 kV. Centrum Zarządzania Kryzysowego miasta Myszków przysyła ciężki sprzęt, np. ładowarkę. Zorganizowany zostaje punkt przyjęcia sił i środków oraz punkt informacyjny dla mediów.

Myszkow3

Dowodzenie

Na miejsce przybywa nadbryg. Jacek Kleszczewski, śląski komendant wojewódzki PSP. Zapoznaje się z sytuacją i przejmuje dowodzenie. Reorganizuje odcinki bojowe, poleca zorganizować stanowiska gaśnicze z dwóch autodrabin SD 37 i SCD 42, by poprawić skuteczność działań gaśniczych w hali produkcyjnej. Poleca przygotować SiŚ do generalnego natarcia. Punkt czerpania wody do zasilania magistrali znajduje się na Warcie, w odległości 1300 m od miejsca zdarzenia

Na miejsce pożaru przybywa gen. brygadier Leszek Suski, komendant główny PSP, podtrzymuje dotychczasowy zamiar taktyczny oraz dodatkowo dysponuje przez SKKG odwód operacyjny w liczbie 22 kadetów z CS PSP w Częstochowie. Po 6 godz. od przyjęcia przez PSP zgłoszenia pożar zostaje opanowany. Na miejsce dociera ciężki sprzęt budowlany. Rozpoczyna się rozbiórka poszycia ścian hali produkcyjnej. Równocześnie trwa dogaszanie hali produkcyjnej za pomocą pięciu prądów gaśniczych. W miarę ograniczania zagrożenia redukowana jest liczba zastępów biorących udział w akcji. WIOŚ prowadzi pomiary próbek gleby oraz wody. Nocne działania zastępów ograniczają się do zabezpieczenia miejsca zdarzenia, dozorowania i dogaszania zarzewi ognia na pogorzelisku. W drugim dniu pożaru trwają głównie prace rozbiórkowe. WIOŚ ponownie bada próbki gleby oraz ścieków.

Akcja w liczbach:

  • czas trwania interwencji: 4 dni 3 godz. 50 min,
  • 68 zastępów i 195 ratowników (łącznie),
  • 33 zastępy JRG (74 ratowników), w tym 20 zastępów spoza powiatu,
  • 20 zastępów OSP KSRG (75 ratowników),
  • 15 zastępów OSP poza KSRG (46 ratowników),
  • 6 sprzętów cywilnych: pomoc drogowa, 5 koparek/ładowarek,
  • inne służby: 18 pojazdów i 27 osób,
  • zużyte środki gaśnicze: 1000 m3.

Myszkow2
Kamery są wszędzie

Pożar staje się wydarzeniem medialnym, informacje o nim pojawiają się w stacjach telewizyjnych, radiowych i portalach społecznościach. Przeplatają się z relacjami z przebiegu defilady w sercu Śląska – w Katowicach. Materiał o pożarze jest transmitowany na żywo.

Skala zdarzeń

Warto tu przytoczyć fragment statystyki obrazującej obciążenie śląskich strażaków. Od początku 2019 r. na Śląsku doszło do ponad 53 tys. zdarzeń. Pożarów bardzo dużych do tej pory było 8, a dużych 25. Na terenie hal, magazynów i składowisk odpadów powstało 7 z 8 bardzo dużych pożarów. W ubiegłym roku miało miejsce 69 118 zdarzeń, w tym 7 pożarów bardzo dużych – 6 z nich również powstało w halach, magazynach i na składowiskach odpadów. Każdej doby nad bezpieczeństwem mieszkańców i gości województwa śląskiego czuwa 592 strażaków PSP, stanowiących stan minimalny obsady JRG i stanowisk kierowania. SKKW Katowice każdej doby obsługuje/koordynuje blisko 200 zdarzeń. Istotną rolę w KSRG województwa śląskiego stanowią plutony gaśnicze, sekcje ratownictwa technicznego i zestawy pompowe. To wydzielone siły i środki niestanowiące odwodów operacyjnych Śląskiej Brygady Odwodowej. Kluczowe dla szybkiego i skutecznego gaszenia pożarów wielkopowierzchniowych są plutony gaśnicze. Jest ich 11, zbudowane są na bazie KM/KP PSP kat. II i III. W skład każdego z nich wchodzą GBA i dwa GCBA, wyposażone m.in. w działka wysokiej wydajności. Dysponowanie plutonów odbywa się natychmiast po zgłoszeniu zapotrzebowania przez KDR lub na podstawie treści zgłoszenia, przez SKKW Katowice. Gęsta sieć JRG pozwala na bardzo szybki dojazd plutonów gaśniczych i sekcji ratownictwa technicznego. W ocenie wielu KDR powyższe rozwiązanie daje komfort dowodzenia w kontekście liczebności SiŚ przy zdarzeniach charakterystycznych. Warto dodać, że plutony gaśnicze zostały utworzone na bazie bardzo doświadczonych JRG.
Myszkow1

Wnioski na przyszłość

Nie tylko pożar w Myszkowie, ale i wiele innych, w tym pożary nielegalnych składowisk substancji niebezpiecznych, daje sporo do myślenia. Każdy z potencjalnych dowódców działań powinien zadać sobie pytania:

  • czy wie, gdzie w jego obszarze chronionym występują składowiska?
  • jak można do nich dojechać ciężkimi samochodami bojowymi?
  • jakie substancje są składowane i czym je gasić?
  • gdzie i jak można zorganizować skuteczne zaopatrzenie wodne?
  • gdzie jest najbliższy PCW?
  • jakie są obiekty zagrożone?
  • jakie będą priorytety ratownicze?
  • jakie SiŚ będą potrzebne do ugaszenia pożaru?

    Byłoby dobrze znać odpowiedzi na powyższe pytania przed pożarem.

 

Służba operacyjna i kontrolno-rozpoznawcza KW PSP w Katowicach podejmuje różnorodne działania, by jak najskuteczniej przygotować się do prowadzenia działań ratowniczych podczas wspomnianych wyżej pożarów. Skuteczność działań wymaga zaś stałej współpracy z policją, prokuraturą, WIOŚ czy organami zarządzania kryzysowego na poziomie wojewódzkim. Efekty takiej współpracy na Śląsku to między innymi:

  • szkolenia dla dowódców JRG, dowódców SGRChem-Eko poświęcone aspektom prawnym funkcjonowania nielegalnych składowisk, prowadzone przez przedstawicieli Prokuratury Regionalnej w Katowicach oraz Wydziału PG z KW PSP w Katowicach,
  • czynności kontrolno-rozpoznawcze na składowiskach odpadów,
  • sporządzanie po rekonesansie i rozpoznaniu operacyjnym przeprowadzonym przez KP/KM PSP „Karty operacyjno-ratowniczej składowiska”, która ułatwia uzyskanie odpowiedzi na wymienione powyżej pytania,
  • poszerzenie bazy GIS o lokalizację nielegalnych składowisk odpadów (w tym odpadów niebezpiecznych),
  • pozyskanie z WIOŚ szczegółowego wykazu nielegalnych składowisk odpadów, dającego podstawę do planowania operacyjnego.

mł. bryg. Wojciech Rapka jest naczelnikiem Wydziału Operacyjnego KW PSP w Katowicach
fot. arch. KP PSP Myszków oraz Damian Golański

wrzesień 2019