Ratownictwo i ochrona ludności

Podstępny przeciwnik

Kategoria: Ratownictwo i ochrona ludności

Przed nami kolejny sezon grzewczy. Zapewne znów usłyszymy o przypadkach ataku cichego zabójcy – tlenku węgla czy większej liczbie pożarów budynków mieszkalnych. Padną pytania o przyczyny tych nieszczęść i o to, czy można było im zapobiec.

 Aby zabezpieczyć się przed zagrożeniami okresu grzewczego, należy poznać bliżej ich specyfikę. Jeśli chodzi o tlenek węgla, trzeba wiedzieć, że jest to podstępny przeciwnik. Ryzyko zaczadzenia wynika przede wszystkim z faktu, że mamy do czynienia z gazem bezbarwnym i niewyczuwalnym dla człowieka.

Powstaje on w wyniku niepełnego – z powodu niewystarczającej ilości tlenu – spalania materiałów palnych (drewna, węgla i jego pochodnych, oleju, gazu, nafty, propanu i innych). Tlenek węgla dostaje się do organizmu głównie przez układ oddechowy, gdzie wiąże się z hemoglobiną 200-300 razy szybciej niż tlen, blokując jego dopływ. Stwarza to poważne zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka. Niedotlenienie powoduje uszkodzenia mózgu oraz innych narządów wewnętrznych. Następstwem ostrego zatrucia może być nieodwracalne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność wieńcowa i zawał lub nawet śmierć. (Szczegółowe informacje na temat medycznych skutków zatrucia tlenkiem węgla przedstawione zostały w artykule Łukasza Dudzińskiego „Tlenek węgla pod lupą” z aktualnego numeru PP – przyp. red.).

Natomiast wzrost zagrożenia pożarowego w okresie jesienno-zimowym w budynkach mieszkalnych związany jest m.in. z nieprawidłową eksploatacją i wadami urządzeń grzewczych (głównie na paliwo stałe) oraz nieostrożnym obchodzeniem się z otwartym ogniem.

Co mówią statystyki?

Dane Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej dotyczące pożarów wskazują, że rokrocznie dochodzi do kilku tysięcy tego typu zdarzeń, najczęściej w sezonie jesienno-zimowym. W 2017 r. odnotowano 15 235 pożarów spowodowanych przez awarię lub niewłaściwe użytkowanie urządzeń grzewczych na paliwa stałe, 243 – w przypadku urządzeń na paliwa ciekłe i 547 – w przypadku urządzeń na paliwa gazowe. Tlenek węgla dał o sobie znać bezpośrednio w 4343 przypadkach – odnotowano 2659 osób poszkodowanych, wśród nich 71 ofiar śmiertelnych (to o dziesięć ofiar więcej niż w roku poprzednim). Szczegółowo dane te przedstawia zamieszczony w artykule wykres.

 

Liczba zdarzeń związanych z tlenkiem węgla, poszkodowanych i ofiar śmiertelnych w sezonach grzewczych w latach 2010-2018

tabelka do podstepnego

Źródło: dane statystyczne KG PSP

Choć liczba interwencji oraz poszkodowanych zmalała w porównaniu do wcześniejszego okresu grzewczego, niepokoi wzrost liczby ofiar śmiertelnych. Dlatego niezmiernie ważne jest prowadzenie działań profilaktycznych i informacyjnych, które podnoszą świadomość społeczeństwa. Należą do nich kampanie „Czad i ogień – obudź czujność”, „NIE dla czadu” oraz inne akcje sezonowe organizowane na szczeblu lokalnym, w szczególności przez organy PSP, głównie komendantów powiatowych i miejskich PSP, we współpracy z jednostkami administracji publicznej i stowarzyszeniami kominiarskimi. Z analizy przypadków zatruć tlenkiem węgla oraz powiązanych z nimi pożarów wynika bowiem, że do głównych przyczyn tych zdarzeń należy niesprawność lub nieprawidłowa eksploatacja przewodów kominowych: wentylacyjnych, spalinowych lub dymowych, a także samych urządzeń grzewczych.

Pod sformułowanymi powyżej w sposób ogólny przyczynami kryje się m.in.

  • niedostosowanie istniejącego systemu wentylacji do standardów szczelności okien i drzwi, w związku z wymianą starych okien i drzwi na nowe,
  • stosowanie przez użytkowników niewłaściwego rodzaju opału,
  • nieprawidłowa eksploatacja urządzeń grzewczych – niezgodna z zalecaną w instrukcji producenta,
  • nieprawidłowości w zakresie podłączania urządzeń grzewczych do przewodu kominowego,
  • wady konstrukcyjne przewodów kominowych,
  • niedokładne lub nieterminowe usuwanie zanieczyszczeń z kominów, skutkujące nagromadzeniem się w nich sadzy i innych produktów niepełnego spalania paliwa.

W tym kontekście tragiczne skutki bywają również konsekwencją dokonywania przeróbek, napraw czy czynności konserwacyjnych przewodów kominowych lub urządzeń przez niewykwalifikowane osoby oraz udrażniania przewodów kominowych z zastosowaniem cieczy palnych (tzw. wypalanie sadzy).

Wymogi prawne

Funkcjonariusze PSP nadzorujący przestrzeganie przepisów przeciwpożarowych, prowadząc czynności kontrolno-rozpoznawcze w budynkach mieszkalnych wielorodzinnych, w razie stwierdzenia nieprawidłowości, m.in. w zakresie eksploatacji urządzeń grzewczych, zasilanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym, a także wad tych urządzeń, wszczynają postępowanie, aby wyegzekwować usunięcie występujących uchybień.

Uregulowania prawne, które obligują strażaków do podjęcia działań w związku z usterkami w instalacji gazowej lub przewodach kominowych, zostały ujęte w szczególności w dwóch niezależnych aktach prawnych. Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane nakazuje właścicielom i zarządcom użytkować obiekty zgodnie z ich przeznaczeniem oraz utrzymywać je w należytym stanie technicznym. Do wspomnianych zadań należy m.in. zlecenie przeprowadzenia przynajmniej raz lub dwa razy w roku (w większych budynkach) okresowej kontroli stanu technicznego instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych, wentylacyjnych). W pierwszym przypadku inspekcji może dokonać osoba upoważniona do prowadzenia dozoru nad eksploatacją urządzeń, instalacji oraz sieci gazowych, a w drugim osoba dysponująca uprawnieniami mistrza w rzemiośle kominiarskim lub uprawnieniami budowlanymi w odpowiedniej specjalności.

Jednocześnie mając na względzie, że dokonanie przeglądu nie gwarantuje pełnego bezpieczeństwa, w rozporządzeniu ministra spraw wewnętrznych i administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów uwzględniono nakaz czyszczenia przewodów kominowych w obiektach lub ich częściach, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego. Powinno ono być przeprowadzane:

  • w zakładach zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych – co najmniej raz w miesiącu, jeżeli przepisy miejscowe nie stanowią inaczej,
  • w obiektach użytkujących paleniska opalane paliwem stałym niewymienionych w pkt 1 – co najmniej raz na 3 miesiące,
  • w budynkach eksploatujących paleniska opalane paliwem płynnym i gazowym niewymienionych w pkt 1 – co najmniej raz na 6 miesięcy.

Dodatkowo przepisy tego rozporządzenia kategorycznie zabraniają użytkowania instalacji i urządzeń w sposób niezgodny z przeznaczeniem albo warunkami określonymi przez producenta lub jeśli nie są one sprawne technicznie czy też nie zostały poddane okresowym kontrolom o zakresie i częstotliwości, które wynikają z przepisów prawa budowlanego, jeżeli może się to przyczynić do powstania pożaru, wybuchu lub rozprzestrzenienia ognia.

Pamiętajmy, że każdy kto dopuszcza się do łamania tego zakazu, na podstawie art. 82 Kodeksu wykroczeń podlega karze aresztu, grzywny do 5000 zł albo karze nagany.

Przygotowanie do sezonu grzewczego

Jak już wyjaśniono wcześniej, należy pamiętać o przeprowadzeniu kontroli technicznej przewodów kominowych i urządzeń grzewczych – również o sprawdzeniu ich szczelności. W razie stwierdzenia nieprawidłowości lub zastrzeżeń co do sprawności technicznej urządzenia, w którym odbywa się proces spalania, powinniśmy wyłączyć je z użytkowania i zasięgnąć porady eksperta lub producenta. Ważne, by nasze urządzenia grzewcze miały właściwe dopuszczenia w zakresie wprowadzenia do obrotu, a także charakterystykę dostosowaną do warunków panujących w obiekcie. W razie wątpliwości należy żądać okazania wystawionej przez producenta lub importera urządzenia deklaracji właściwości użytkowych (ewentualnie deklaracji zgodności) oraz instrukcji obsługi danego urządzenia, tj. dokumentów zawierających informacje o jego specyfikacji technicznej oraz przeznaczeniu i zakresie stosowania.

Należy również pamiętać, że w przypadku wymiany okien na nowe konieczne jest sprawdzenie cyrkulacji powietrza, ponieważ nowe okna są najczęściej o wiele bardziej szczelne niż wcześniej użytkowane w budynku i mogą pogarszać wentylację.

 

O czym warto pamiętać, ogrzewając budynki

W okresie jesienno-zimowym nie należy zasłaniać kratek wentylacyjnych. Dobrym rozwiązaniem będzie systematyczne sprawdzanie ciągu powietrza, np. przez przykładanie kartki papieru do otworu bądź kratki wentylacyjnej. Jeśli nic nie zakłóca wentylacji, kartka powinna przywrzeć do otworu lub kratki. Jeżeli tak się nie dzieje, skonsultujmy się ze specjalistą lub zlećmy przegląd kominiarski.

Duszności, bóle i zawroty głowy, nudności, wymioty, oszołomienie, osłabienie, przyspieszenie czynności serca i oddychania mogą być sygnałem, że ulegamy zatruciu tlenkiem węgla. W takiej sytuacji należy natychmiast przewietrzyć pomieszczenie, w którym się znajdujemy i zasięgnąć porady lekarskiej.

Częste wietrzenie pomieszczeń, w których odbywa się proces spalania (kuchnie, łazienki wyposażone w termy gazowe), jest istotne dla naszego zdrowia i bezpieczeństwa. Najlepszym rozwiązaniem będzie zapewnienie nawet niewielkiego rozszczelnienia okien lub wykonanie dodatkowych otworów napowietrzających, które poprawią cyrkulację powietrza, w drzwiach wejściowych do pomieszczenia.

W trosce o własne bezpieczeństwo warto rozważyć zamontowanie w domu czujek dymu i tlenku węgla. Koszt ich zamontowania jest niewspółmiernie niski do korzyści, które przynosi ich użytkowanie (łącznie z potencjalnym ocaleniem naszego życia). Należy przy tym zwrócić uwagę na ich jakość – wybrać czujnik, który rzeczywiście alarmuje w razie wystąpienia najmniejszej dopuszczalnej dawki tlenku węgla. Przydatna może być przeprowadzona w tym roku przez UOKiK analiza dostępnych na rynku czujników – wykazała ona, że nie każde takie urządzenie dostępne w supermarkecie może być gwarantem bezpieczeństwa naszego i naszej rodziny [1].

Co robić, gdy czad zaatakuje

Jeżeli dojdzie do powstania tlenku węgla, należy zapewnić osobom poszkodowanym stały dopływ świeżego powietrza, w skrajnych przypadkach np. wybijając w pomieszczeniu szyby w oknie. Powinniśmy również zadbać, aby osoby poszkodowane znalazły się w bezpiecznym miejscu, chyba że ich przemieszczenie stanowiłoby zagrożenie dla zdrowia ratującego, wówczas należy poczekać na przybycie służb ratowniczych – pogotowia ratunkowego, Państwowej Straży Pożarnej.

O ile mamy taką możliwość, poszkodowanemu należy jak najszybciej udzielić fachowej pomocy medycznej – podać tlen. W razie zatrzymania akcji serca należy zastosować sztuczne oddychanie oraz masaż serca.

 Przekaz PSP dla społeczeństwa

Tlenek węgla stanowi poważne zagrożenie dla ludzi, także ze względu na swoje właściwości fizykochemiczne – to bezwonny, bezbarwny gaz, zatem nie zaznacza w wyraźny sposób swojej obecności, a przy tym czyha na nas tam, gdzie powinniśmy czuć się najbezpieczniej – w naszych własnych domach.

Co roku Państwowa Straż Pożarna przeprowadza kilkadziesiąt tysięcy kontroli, w trakcie których sprawdzane jest przestrzeganie przepisów przeciwpożarowych przez właścicieli i zarządców obiektów, w tym zapewnienie sprawności technicznej oraz obowiązkowych kontroli urządzeń grzewczych i przewodów kominowych. Dodatkowo chętnie angażujemy się w działania o charakterze informacyjno-edukacyjnym, takie jak kampanie „Czad i ogień – obudź czujność”, „NIE dla czadu”, jak również wspieramy akcje społeczne, do których należy tegoroczna edycja programu „Zaproś kominiarza”, zainicjowana przez Krajową Izbę Kominiarzy pod patronatem komendanta głównego PSP.

Celem tych działań jest zwiększenie świadomości nt. zagrożeń pojawiających się w sezonie grzewczym oraz zachęcanie do dobrowolnego wykonywania okresowych przeglądów technicznych, a także montażu czujników tlenku węgla. Taka forma przekazu jest szczególnie istotna w przypadku mieszkańców i właścicieli budynków mieszkalnych, w których ze względu na ograniczenia wynikające z uregulowań ustawowych, czynności kontrolno-rozpoznawcze nie mogą być przeprowadzane. Tu apele o zadbanie o bezpieczeństwo własne i bliskich pozostają jedynym środkiem oddziaływania, przy tym pozytywnie odbieranym, bo nie wygłaszanym w tonie władczo-nakazowym. Warto zatem rozwijać tę formę zwiększania wiedzy o zagrożeniu zatruciami tlenkiem węgla. 

[1] https://www.uokik.gov.pl/aktualnosci.php?news_id=13984

 

kpt. Artur Kądziela jest starszym specjalistą Wydziału Analiz Zagrożeń w Biurze Rozpoznawania Zagrożeń KG PSP

październik 2018