Ratownictwo i ochrona ludności

Bilans dwulecia

Kategoria: Ratownictwo i ochrona ludności

Publikujemy wystąpienie gen. brygadiera Leszka Suskiego, podsumowujące dwa lata pełnienia przez niego funkcji komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej i szefa Obrony Cywilnej Kraju.

 

Po objęciu przeze mnie 22 grudnia 2015 r. stanowiska komendanta głównego PSP i szefa Obrony Cywilnej Kraju w wywiadach opublikowanych na łamach „Przeglądu Pożarniczego” zapowiadałem wiele zmian w ochronie przeciwpożarowej, które chciałbym przeprowadzić. Czas na podsumowanie tego, co udało się wdrożyć w życie w ciągu tych dwóch lat.

Zmiana w finansowaniu OSP

Doceniam wkład jednostek ochotniczych straży pożarnych w bezpieczeństwo kraju, dlatego zainicjowałem zmianę w sposobie podziału i przekazywania środków budżetowych przeznaczonych na dofinansowanie funkcjonowania jednostek ochotniczych straży pożarnych w krajowym systemie ratowniczo-gaśniczym oraz jednostek spoza systemu. Spotkało się to z akceptacją członków OSP i pozwoliło na efektywniejsze wykorzystywanie środków finansowych w ramach dotacji MSWiA. Dzięki temu rozwiązaniu obecnie każda jednostka ochotniczej straży pożarnej może bezpośrednio ubiegać się o wsparcie celowe i dzięki temu ma szansę, by je otrzymać. Udało nam się również zwiększyć środki dla ochotniczych straży pożarnych. W 2015 r. dla OSP włączonych do KSRG przeznaczonych było 73 mln zł, w tym roku to kwota 81,11 mln zł, a w przyszłym wyniesie ona 83,95 mln zł. Wzrosła też wysokość dotacji MSWiA. W 2015 r. sięgnęła ona 32,5 mln zł, w 2016 r. – 36 mln zł, a w 2017 r. – 43 mln zł.

Istotne znaczenie ma także nowelizacja ustawy o ochronie przeciwpożarowej, która umożliwia zmianę w zakresie gospodarowania środkami uzyskanymi z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia od ognia. W myśl art. 38 to komendant główny PSP jest dysponentem tych środków. Są one dzielone po połowie – dla ochotniczych straży pożarnych i pozostałych jednostek ochrony przeciwpożarowej. Niestety ustawa ta weszła w życie dopiero 4 lipca tego roku. Zatem do początku lipca, zgodnie z obowiązującymi wtedy przepisami, Zarząd Główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP otrzymał z tego tytułu, według szacunków na podstawie ubiegłego roku, około 17,6 mln zł, komendant główny PSP zaś około 3 mln. O sposób rozdziału tych środków w 2016 r. i do 4 lipca 2017 r. kilka razy pytałem prezesa Zarządu Głównego ZOSP RP. Niestety, do dziś nie uzyskałem od niego miarodajnej odpowiedzi. A informacja ta jest mi potrzebna, by racjonalnie gospodarować kwotą, którą dysponuję – tak, by nie kierować środków do tych samych jednostek i spożytkować je na najważniejsze, wspólnie określone cele. W przyszłym roku będę już dysponował całością kwoty uzyskanej z ubezpieczeń od ognia, co pozwoli mi na jej mądre i zasadne wydatkowanie. Wbrew informacjom, które pojawiały się w prasie, wszystkie ustawowo zapisane środki z ubezpieczeń kierowane są do jednostek OSP. Nie mogę i nie chcę zmienić ich przeznaczenia.

Modernizacja służby

Równie ważnym i dużym osiągnięciem jest tzw. ustawa modernizacyjna, która weszła w życie 1 stycznia 2017 r. i będzie obowiązywała przez cztery lata. Zgodnie z nią PSP oraz OSP otrzyma w sumie 1 723 mln zł. Ten potężny zastrzyk finansowy zostanie przeznaczony m.in. na budowę nowych jednostek, modernizację już istniejących, sprzęt ratowniczy i sprzęt łączności.

Funkcjonariusze PSP oraz pracownicy cywilni otrzymają podwyżki wynagrodzeń. Warto przypomnieć, że w latach 2007-2015 strażacy otrzymali tylko jedną podwyżkę. Obecnie, jeszcze przed wejściem w życie ustawy modernizacyjnej, w 2016 r., udało nam się podnieść uposażenie funkcjonariuszy PSP średnio o 192 zł. W ramach ustawy modernizacyjnej w 2017 r. wzrosły płace i funkcjonariuszy, i pracowników cywilnych – odpowiednio o 253 zł i 250 zł (średnia na etat). Druga tura podwyżek przewidziana jest w 2019 r. – dla funkcjonariuszy wyniesie ona średnio 309 zł, a dla pracowników cywilnych – 300 zł. Niezależnie od ustawy modernizacyjnej przewidziana jest podwyżka płac dla strażaków w 2018 r. Na ten cel minister spraw wewnętrznych i administracji przeznaczył 45 mln zł. W ciągu czterech lat, co roku, będzie więc następowała podwyżka naszych płac.

Ze środków zagwarantowanych w ustawie zostaną sfinansowane 54 inwestycje. Umożliwi to budowę nowych obiektów, modernizację istniejących lub dokończenie rozpoczętych już inwestycji. Przykładem jest tutaj przebudowa poddasza jednego z obiektów Komendy Głównej PSP, z przeznaczeniem na siedzibę Krajowego Centrum Koordynacji Ratownictwa i Ochrony Ludności. Obejmując stanowisko komendanta głównego PSP, zastałem obiekt bez części dachu. Udało nam się z powodzeniem zakończyć tę przebudowę, obecnie trwają prace związane z wyposażeniem go w infrastrukturę teleinformatyczną. To ważna inwestycja, gdyż jako stanowisko kierowania komendanta głównego PSP będzie służyło całemu krajowi. Powstanie 26 nowych obiektów, 20 z nich to siedziby komend i JRG PSP. Opracowaliśmy wzorcowy projekt budynku komendy powiatowej PSP, który będzie mógł być modułowo rozszerzany lub zwężany – stosownie do potrzeb i kategorii komendy. To z pewnością przyczyni się do obniżenia kosztów budowy i wprowadzi standaryzację takich budynków. Według tego projektu będą budowane m.in. nowe siedziby komend powiatowych PSP w Suwałkach, Legionowie i Węgrowie.

Ustawa pozwoli ponadto podnieść poziom bezpieczeństwa strażaków uczestniczących w działaniach ratowniczo-gaśniczych. Zakupione zostaną nowe ubrania specjalne. Prace nad nowym wzorem umundurowania trwały od 2007 r. Kiedy objąłem stanowisko komendanta głównego PSP, nie były one jeszcze ukończone, a wydatkowano na ten cel około 10 mln zł. Niebawem zostaną sfinalizowane prace nad projektem rozporządzenia regulującego kwestie zmian w umundurowaniu, co otworzy nam drogę do zakupu nowych ubrań specjalnych. Będą one trzyczęściowe, z uniwersalnymi spodniami i dwiema wersjami kurtki – lekkiej do działań ratowniczych przy gaszeniu pożarów w przestrzeni otwartej i ciężkiej do akcji bardziej złożonych i niebezpiecznych czy prowadzonych w trudniejszych warunkach atmosferycznych.

Co istotne, po raz pierwszy beneficjentem ustawy modernizacyjnej zostały ochotnicze straże pożarne – otrzymają one środki w wysokości 501 mln zł.

Ważne wydarzenia i zdarzenia

W ostatnich dwóch latach odbyło się w naszym kraju wiele prestiżowych wydarzeń, stanowiących dla naszej służby duże wyzwanie organizacyjne i logistyczne. W 2016 r. czuwaliśmy nad bezpieczeństwem obchodów 1050 rocznicy chrztu Polski, których główne uroczystości odbywały się w województwie wielkopolskim, przebiegiem szczytu NATO w Warszawie i Światowych Dni Młodzieży na terenie całego naszego kraju, a w szczególności w Krakowie i Częstochowie. W tym roku zabezpieczaliśmy m.in. wizytę prezydenta USA Donalda Trumpa. Były to operacje przeprowadzone sprawnie i skutecznie. Ponownie udowodniliśmy, że jesteśmy profesjonalną formacją, co zyskało uznanie w społeczeństwie.

Sprostaliśmy także niestandardowym i trudnym zdarzeniom, które szczególnie dotknęły nas w tym roku. 8 kwietnia doszło do katastrofy budowlanej dwupiętrowej kamienicy w Świebodzicach, 24 maja podobne zdarzenie miało miejsce w Lublinie. Akcje ratownicze przebiegły tam bardzo sprawnie. W obydwu tych przypadkach osobiście przejmowałem kierowanie tymi działaniami. Jestem pod wrażeniem doskonałego przygotowania i ofiarności strażaków.

Wymagające dla strażaków, zarówno pod względem operacyjnym, jak i logistycznym, okazało się również tegoroczne lato. Na początku  sierpnia nawałnice i wichury szczególnie dotknęły województwa: pomorskie, kujawsko-pomorskie, łódzkie, mazowieckie, lubuskie, dolnośląskie, wielkopolskie. Wiele osób i rodzin nierzadko straciło dorobek życia, źródło utrzymania. Żywioł zniszczył 45 tys. ha lasów. Strażacy PSP i OSP w rejonach doświadczonych nieszczęściem prowadzili działania ratownicze i usuwali skutki wichur z dużym poświęceniem i zaangażowaniem, które budzi moje uznanie. Podołaliśmy zadaniom, mimo spiętrzenia zgłoszeń i ogromu zniszczeń. A nasza praca została dobrze oceniona zarówno przez opinię publiczną, ministra spraw wewnętrznych i administracji, jak i parlament. To właśnie przedstawiając przebieg działań w związku z sierpniowymi nawałnicami, po raz pierwszy w historii w Sejmie RP wystąpił strażak PSP – komendant główny Państwowej Straży Pożarnej. To bezprecedensowe wydarzenie jest niewątpliwie uhonorowaniem całej naszej strażackiej formacji.

Więcej etatów i zmiany w systemie służby

Po objęciu stanowiska komendanta głównego PSP zapowiedziałem zmiany w systemie pełnienia służby na stanowisku dowódcy jednostki ratowniczo-gaśniczej i jego zastępcy. W jednym z województw w kilku jednostkach ratowniczych wprowadziliśmy pilotażowy program. Według jego założeń od 7.00 do 15.00 służbę pełni dowódca jednostki wraz z podległymi strażakami, a od 15.00 do 22.00 jego zastępca bądź odwrotnie. Dzięki tej zmianie dowództwo JRG może prowadzić w szerszym zakresie zajęcia z doskonalenia zawodowego, a ponadto obsada jednostki została wzmocniona w większej części doby przez doświadczoną kadrę dowódczą, co jest bardzo korzystne, szczególnie że z analizy danych statystycznych wynika, że najwięcej zdarzeń ma miejsce między 7.00 a 22.00. Przeanalizujemy program i jeśli okaże się, że jego wyniki przełożą się na efektywność strażaków i zwiększą bezpieczeństwo obywateli, w następnym roku wprowadzana zostanie stopniowo modyfikacja czasu służby dla dowódców i ich zastępców we wszystkich jednostkach w kraju.

Musimy mieć świadomość, że nie ma w naszym kraju drugiej tak mobilnej formacji, która niosłaby skutecznie pomoc obywatelom przy różnych zagrożeniach. Stosownie do naszych sił i środków zaczniemy realizować zadania również z zakresu zagrożeń biologicznych. Naszą misją jest pomaganie innym, dlatego powinniśmy się do nich dobrze przygotować. Udało nam się pozyskać 490 etatów (na marginesie dodam, że w latach 2007-2015 PSP uzyskała ich zaledwie 15). 400 z nich zostanie skierowanych do jednostek ratowniczo-gaśniczych o specjalizacji chemicznej. Tak jak wiele lat temu zaczęliśmy wprowadzać do PSP ratownictwo chemiczne, tak teraz będziemy tę specjalizację rozszerzali o zagrożenia biologiczne. To proces kilkuletni, wymaga przeszkolenia strażaków i zatrudnienia specjalistów-biologów.

90 etatów zostanie skierowanych do służby kontrolno-rozpoznawczej w komendach wojewódzkich PSP oraz komendach miejskich w dużych aglomeracjach. Tam właśnie powstają coraz bardziej skomplikowane obiekty użyteczności publicznej czy budynki wysokościowe. Nadzór nad ich bezpieczeństwem wymaga od służby prewencyjnej czasu i specjalistycznej wiedzy. Wzmocnienie etatowe tego pionu przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa obywateli, wszak z tego typu obiektów korzysta większość z nas na co dzień.

Przy okazji omawiania spraw kadrowych nadmienię, że do tej pory nigdy nie było takiej liczby strażaków wyróżnionych nagrodami komendanta głównego PSP. W ubiegłym roku takie wyróżnienie otrzymało 2 309 strażaków, , w tym – 2 423 . W miarę swoich możliwości chcę w ten symboliczny sposób uhonorować ich trudną i odpowiedzialną służbę.

Szkolnictwo

Ostatnie dwa lata to także zmiany w systemie kształcenia funkcjonariuszy PSP. W 2018 r. od kandydatów do dziennych szkół aspirantów PSP będziemy wymagali świadectwa dojrzałości. Oprócz tego, zgodnie z moją zapowiedzią, szkoły aspirantów i Szkoła Główna Służby Pożarniczej prowadzą kursy doskonalenia zawodowego dla kadry dowódczej oficerskiej i aspiranckiej. Ograniczyłem prowadzenie mało przydatnych dla bezpieczeństwa ludności kursów komercyjnych przez nasze szkoły dla instytucji cywilnych. W żadnej mierze nie zmniejszy to bezpieczeństwa w kraju, a zredukowanie ich liczby pozwoli skoncentrować się naszym szkołom na kształceniu przede wszystkim strażaków.

W tym roku po raz pierwszy po analizie potrzeb kadrowych, szczególnie wśród korpusu oficerskiego i aspiranckiego, skierowałem do pełnienia służby absolwentów dziennych studiów SGSP i dziennego studium aspirantów do województw, w których potrzeby kadrowe były największe. I choć ustawa o PSP daje takie możliwości, to do tej pory raczej z nich nie korzystano, a rodziło to niekorzystne dla służby konsekwencje – proporcje nasycenia kadrą oficerską i aspirancką nie odpowiadały potrzebom w różnych województwach. Podobna tendencja daje się zauważyć w korpusie aspirantów. Podkreślam, że i kadeci, i podchorążowie podczas pobierania nauki są utrzymywani w szkołach PSP z budżetu państwa. Dlatego mam prawo kierować ich do służby w te miejsca, w których występują największe braki kadrowe. Ponadto każdy absolwent szkół PSP po odbyciu służby kandydackiej zostaje od 2016 r. skierowany do pełnienia służby  w jednostkach ratowniczo-gaśniczych PSP na okres dwóch lat w podziale bojowym, by zyskać niezbędne doświadczenie ratownicze. Po dwóch latach będą mogli zmienić stanowisko – przejść do systemu ośmiogodzinnego, jeśli będzie to zgodne z dobrem służby.

Projekty unijne

Na przestrzeni kilkunastu ostatnich miesięcy podpisałem w imieniu PSP trzy umowy na realizację projektów w ramach dofinansowania ze środków z Unii Europejskiej: Zwiększenie skuteczności prowadzenia długotrwałych akcji ratowniczych oraz Usprawnienie systemu ratownictwa w transporcie kolejowym – etap I (oba projekty na lata 2016-2019), a także Usprawnienie systemu ratownictwa na drogach – etap IV (projekt obejmujący lata 2017-2022). Łączny koszt zaplanowanych projektów to blisko 544 mln zł, a ich zakres obejmuje m.in. zakup 695 jednostek sprzętowych, w tym 366 samochodów ratowniczo-gaśniczych i specjalnych. Dzięki tym środkom będziemy mogli nabyć potrzebny sprzęt ratowniczy, nowoczesne technologie, a także wymienić starszy sprzęt na nowy. A to z kolei umożliwi przekazanie sprawnych, ale wycofanych z eksploatacji samochodów ochotniczym strażom pożarnym. OSP nie wyjeżdża do zdarzeń tak często, jak zawodowa straż pożarna, dlatego sprzęt wycofany z PSP, ale w pełni sprawny może posłużyć ochotnikom przez kolejne lata. W naszych jednostkach przy tak wysokiej wyjazdowości zostałby znacznie szybciej wyeksploatowany. Ze środków unijnych zamierzamy nabyć także symulatory do prowadzenia szkoleń przygotowujących do działań w różnych zdarzeniach, np. na drogach, ratownictwa kolejowego. Z satysfakcją odnotuję, że udało nam się nabyć niestandardowe urządzenie – dron do poruszania się w obiektach. To obecnie jedno z dwóch takich urządzeń w kraju, będących najlepszą drogą do zmniejszenia zagrożenia dla życia i zdrowia strażaków. Mam świeżo w pamięci dwóch naszych kolegów z Białegostoku, którzy zginęli w pożarze hurtowni kwiatów. Dzięki zdobyczom techniki zmniejszymy ryzyko wystąpienia tego typu zdarzeń.

Zabiegamy także o kolejne projekty, współfinansowane z wykorzystaniem środków unijnych, o wartości 323 mln zł. Mam nadzieję, że nasze starania zostaną zwieńczone sukcesem.

Prewencja społeczna

Wiemy od lat, że lepiej zapobiegać, niż gasić, dlatego kierujemy uwagę w stronę rozwoju prewencji społecznej. Organizujemy wiele akcji edukacyjnych, skierowanych głównie do dzieci i seniorów. Przykładem takich działań mogą być kampanie społeczne: „Stop pożarom traw”, „Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa”, a także konkursy promujące wiedzę na temat bezpiecznych zachowań. Od dwóch lat wszystkie szkoły podstawowe i gimnazjalne były i są odwiedzane przez strażaków PSP. Podczas organizowanych przez nich spotkań edukacyjnych przekazują oni również nasze kalendarze plakatowe,  zachęcając dzieci  do wzięcia udziału w konkursach upowszechniających wiedzę o bezpieczeństwie, zamieszczonych na ich odwrocie.

Zobligowałem też komendantów powiatowych i miejskich PSP do przeprowadzenia co najmniej raz w roku szkolnym w szkołach próbnej ewakuacji dla uczniów i nauczycieli. Przy okazji zdiagnozują stan bezpieczeństwa szkół – czy i jakie występują w nich zagrożenia. Ponadto zobowiązałem ich do przeprowadzenia nieodpłatnego szkolenia z zakresu bezpieczeństwa dla nauczycieli podczas rad pedagogicznych. Rozwijamy sieć sal edukacyjnych w komendach powiatowych i miejskich PSP oraz tzw. Ogników. W tym roku oddamy ich w sumie 28, a w przyszłym planujemy przekazanie do użytku kolejnych 17 . Dzieci i młodzież to nasza przyszłość, inwestujemy w ich wiedzę, bo coraz częściej to najmłodsi jako pierwsi zauważają zagrożenia i informują o nich dorosłych, dzwonią na telefon alarmowy, a czasami sami podejmują próbę ratowania zagrożonych osób. W ten sposób oddziałujemy też na dorosłych – dzieci opowiadają w domu o zajęciach ze strażakami, przekazując wiedzę, kształtują odpowiednie postawy swoich rodziców i dziadków.

Zmienia się także „Przegląd Pożarniczy”. Do tej pory czasopismo było kierowane tylko do strażaków PSP. Postanowiłem, że w 2018 r. przekażę nieodpłatnie nasz miesięcznik także wszystkim jednostkom OSP włączonym do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. Nakład czasopisma zwiększy się z 3100 do 7400 egzemplarzy. To inwestycja w wiedzę i doskonalenie zawodowe strażaków ochotników. Pamiętajmy, że jednostki OSP są coraz nowocześniej wyposażone, a ich druhowie – coraz lepiej przygotowani do działań. To nasi partnerzy podczas wspólnych akcji, a poza dużymi ośrodkami często jedyni ratownicy. W ten sposób przybliżymy także strażakom PSP problematykę działalności druhów z OSP. Mam nadzieję, że przyczyni się to do jeszcze większej integracji obu służb.

Zmiany, które przytoczyłem to najważniejsze przeobrażenia, które zaszły w Państwowej Straży Pożarnej w minionym dwuleciu. Wdrażamy kolejne przedsięwzięcia, których celem jest usprawnienie systemu ratowniczego i tym samym zwiększenie bezpieczeństwa w kraju. Będziemy o nich informowali na łamach „Przeglądu Pożarniczego”.

 

grudzień 2017