Strażacy z misją w Bejrucie

Kategoria: Aktualności

Po wybuchu w stolicy Libanu Polska jako jeden z pierwszych krajów zadeklarowała swoją pomoc.

Państwowa Straż Pożarna w odpowiedzi na prośbę o wsparcie po eksplozji w bejruckim porcie zgłosiła gotowość do zadysponowania grupy MUSAR. W skład specjalistycznej grupy poszukiwawczo-ratowniczej wchodzi 39 ratowników i cztery psy. Do zespołu dołączyli specjaliści ratownictwa chemicznego. Grupą dowodził st. bryg. Mariusz Feltynowski, kierujący wcześniej działaniami ratowniczymi w czasie misji po trzęsieniach ziemi na Haiti i w Nepalu. Strażacy wylecieli do Libanu Dreamlinerem LOT-u z Lotniska Chopina 5 sierpnia po godz. 23.

Po rozłożeniu bazy i odprawie z miejscowymi władzami strażacy razem z czworonożnymi ratownikami ruszyli na poszukiwania do kolejnych stref w miejscu katastrofy. Działając w piekielnym upale, ratownicy ustalali miejsca, w których mogły znajdować się osoby, które ucierpiały w eksplozji. W czasie misji strażacy z grupy MUSAR przy udziale psów ratowniczych poszukiwali osób uwięzionych w gruzowiskach. Warto zaznaczyć że, Polacy objęli swoimi działaniami największą z wyznaczonych przez miejscowe władze stref i poza Francuzami byli jedyną zagraniczną ekipą ratowniczą, która otrzymała zgodę na prowadzenie działań w strefie cywilnej.

Działania poszukiwawczo-ratownicze w Bejrucie zakończone zostały w niedzielę 9 sierpnia. Władze zorganizowały konferencję prasowa z udziałem dowódców międzynarodowych grup poszukiwawczo-ratowniczych, które prowadziły działania w strefach dotkniętych skutkami wybuchu.

Polscy strażacy przygotowali także transport materiałów i sprzętu do walki z koronawirusem.

Pomoc zorganizowało Ministerstwo Zdrowia. Materiały trafiły do Bejrutu w poniedziałek na pokładzie samolotu, który poleciał zabrać ratowników do kraju.

10 sierpnia przed godz. 20 strażacy wylądowali na lotnisku Okęcie w Warszawie. Po powitaniu przez komendanta głównego PSP nadbryg. Andrzeja Bartkowiaka i jego zastępcę nadbryg. Adama Koniecznego odbyła się konferencja prasowa. Następnie strażacy biorący udział w libańskiej misji odjechali do miejsca odpoczynku. Zanim wrócą do bliskich, zgodnie z procedurami odbędą obowiązkowe po tego typu misjach badania lekarskie.

Operacja w Libanie została przeprowadzona w ramach Europejskiego Mechanizmu Ochrony Ludności.

 

Tomasz Banaczkowski / Gabinet Komendanta Głównego

fot. MUSAR POLAND