Za granicą

Strażacy z Miasta Aniołów

Kategoria: Za granicą

Los Angeles to drugie co do wielkości miasto USA. Znają je wszyscy miłośnicy kina akcji. Warto się dowiedzieć jak jest chronione.

 Kalifornia jest co prawda trzecim co do wielkości stanem w USA, ale za to najbardziej zaludnionym i najbogatszym. Stolicą stanu jest Sacramento, choć większość kojarzy Kalifornię raczej z Los Angeles, które jest największym miastem stanu, a zarazem stolicą hrabstwa Los Angeles. Samo miasto jest podzielone administracyjnie na cztery główne obszary: Central, Valley, West Los Angeles oraz Harbor. Najbardziej znane dzielnice miasta to: Holywood, Venice, Studio City, Central City, Chinatown, Bel Air. i SanPedro. 

Los Angeles słynie głównie z wytwórni filmowych i malowniczego położenia pomiędzy wybrzeżem Oceanu Spokojnego i zboczami Gór. San Gabriel. Zajmuje powierzchnię 1290,6 km2, z czego 75,7 km2 to akweny. Liczy dziś ponad 4 mln mieszkańców, w jego okolicach swoje domy ma wiele gwiazd z branży filmowej i muzycznej. Ale Miasto Aniołów to także przemysł kosmiczny, lotniczy, telekomunikacyjny i petrochemiczny.

Historia
Miasto Los Angeles zostało założone w 1781 r., ale dopiero w wyniku wojny meksykańskiej z 1847 r. włączono je do USA. W połowie lat 60. XIX w. w mieście powstała ochotnicza straż pożarna. Z kolei od 1 lutego 1886 r. straż pożarna w Los Angeles funkcjonuje już jako oficjalna służba miejska. Początkowo tworzyło ją 31 strażaków, rozlokowanych w czterech jednostkach. Byli oficjalnie zatrudnieni i opłacani przez władze miasta. Pierwszym komendantem zawodowej straży pożarnej został Walter. S. Moore. Prócz strażaków zawodowych w gotowości pozostawało 24 ochotników, wzywanych w przypadku większych pożarów. W tamtych latach Los Angeles zamieszkiwało około 35 tys. osób, wiele z nich posiadało broń palną. Trzykrotny wystrzał w powietrze był oficjalnym sygnałem, informującym o pożarze. Miasto zajmowało wówczas powierzchnię 78 km2.

Na początku XX w straż pożarna liczyła już 18 jednostek, a populacja miasta przekroczyła 100 tys. mieszkańców. W 100 lat później na terenie Los Angeles znajduje się już 106 jednostek straży pożarnej, a obszar. chroniony przez Los Angeles County Fire Department, czyli Departament Straży Pożarnej Miasta Los Angeles (w skrócie LAFD) obejmuje powierzchnię 1290,6 km2.

Początkowo sikawki były ciągnięte i uruchamiane siłą ludzkich mięśni. Pierwsze silniki parowe do napędu pomp gaśniczych wprowadzono w 1872 r., czyli w okresie gdy w Los Angeles istniała tylko ochotnicza straż pożarna. Ostatnie pompy z napędem parowym zakupiono w 1910 r. Były wykorzystywane do 1924 r.
Pierwsze strażackie wozy z zaprzęgiem konnym wprowadzono w 1877 r. Pierwszy pojazd napędzany silnikiem spalinowym trafił do LAFD już w 1908 r. Był to samochód osobowy używany przez komendanta. Pierwszy samochód gaśniczy, zwany Jumbo, wszedł do eksploatacji w 1911 r. , natomiast za oficjalny koniec ery strażackich zaprzęgów konnych uważa się 19 lipca 1921 r. Wtedy właśnie ostatni pojazd ciągnięty przez trzy konie został przerobiony na pojazd mechaniczny. W zakupionej w 1905 r. siedemnastometrowej wieży wodnej (Water. Tower) firmy Gorter. zaprzęg konny zastąpiono podwoziem jednego z pierwszych samochodów napędzanych silnikiem marki American LaFrance. Użytkowano ją do 1958 r. W 1981 r. wykonano jego renowację, a obecnie znajduje się w muzeum LAFD.

Organizacja
Departament Straży Pożarnej Miasta Los Angeles obejmuje teren miasta, z wyłączeniem obszarów wyodrębnionych, takich jak Beverly Hills czy Santa Monica. Mają one zarówno własną administrację, jak i departamenty straży pożarnej, niepodlegające LAFD. Podobnie jest z większością miast leżących na terenie hrabstwa, ale poza samym Los Angeles . Są to Pasadena, Glendale, Burbank czy Long Beach. One również mają własne departamenty straży pożarnej. Jedynie jednostki z mniejszych miejscowości na terenie całego hrabstwa podlegają pod Los Angeles County Fire Department.
LAFD nadzorowany jest przez pięcioosobową komisję cywilną. Jej członków mianuje burmistrz, a zatwierdza rada miasta. Komisja, która zwykle zbiera się w trzeci czwartek miesiąca na publicznym posiedzeniu, określa cele i kierunki działania dla komendanta straży pożarnej. Aktualnym prezesem komisji jest Delia Ibarra, adwokat mianowana przez burmistrza we wrześniu 2013 r.

Komendantem Departamentu Straży Pożarnej w Los Angeles jest Ralph Terrazas, którego burmistrz Eric Garcetti powołał na to stanowisko w lipcu 2014 r. To osiemnasty komendant w historii tej organizacji. Rekrutacja na to stanowisko została przez burmistrza starannie przygotowana. Niewątpliwie miało to związek z poczynaniami jego poprzedników. W ostatnich latach LAFD przeżywała poważny kryzys, który zbiegł się z kryzysem w mieście i w całej Kalifornii. Poprzednicy burmistrza największy nacisk kładli na modernizację departamentu policji, co w ciągu kilku lat dało niezwykłe rezultaty – przestępczość znacznie zmalała. W tym czasie sprawy strażaków odsuwano na dalszy plan. Cięcia budżetu bez długoterminowego planu naprawczego powodowały jedynie spadek zatrudnienia w tej formacji i częste zmiany komendanta – a każdy kolejny nie potrafił poradzić sobie z narastającymi problemami. Próbowano ratować sytuację doraźnie, jednak bez rezultatu, gdyż brak wyszkolonych strażaków i niedoskonały system stosowany w centrum dyspozycyjnym doprowadziły do wydłużenia czasu reakcji straży i zmniejszenia skuteczności działań ratowniczych.
Oczekiwania wobec nowego szefa są olbrzymie.

Liczba strażaków spadła z około 3500 do 3234. Przez kilka ostatnich lat nie przeprowadzano w straży pożarnej żadnego naboru. W 2014 r. wdrożony został wieloletni plan zatrudnienia. W okresie od 2014 do 2019 r. przewiduje on przyjęcie do służby i pracy nawet 538 osób, przy czym największy nabór. ma nastąpić na przełomie 2015/2016 r. (174 osób). Głównym celem wprowadzanego programu naprawczego jest zwiększenie skuteczności działań przy jednoczesnym obniżaniu nakładów finansowych. Ma temu służyć modernizacja systemu dysponowania sił i środków, dążenie do skrócenia czasu dotarcia do miejsca zdarzenia, skrócenia czasu interwencji, a także podniesienie poziomu wyszkolenia.
Władzom zależy również na utrzymaniu skuteczności interwencji ratownictwa medycznego, stanowiącego 85 proc. wszystkich działań, przy jednoczesnej reformie kadrowej zespołów ratownictwa medycznego. Obecnie wysoko wykwalifikowani strażacy obsługują ambulanse, które często służą jako karetki przewozowe dla pacjentów.

Struktura komendy LAFD
Struktura organizacyjna Komendy LAFD składa się z sześciu wydziałów: Wydziału Działań Ratowniczych, Wydziału Operacyjnego, Wydziału Prewencji, Miejskiej Łączności Pożarowej, Szkoleń i Wsparcia oraz Wydziału Obsługi Administracyjnej. Najbardziej znaczące zmiany organizacyjne w 128-letniej historii LAFD weszły w życie w niedzielę 11 stycznia 2015 r. Zmieniono organizację Wydziału Działań Ratowniczych, dostosowując ją do głównego podziału administracyjnego. Składa się on teraz z czterech biur: Centrum, Południe, Zachód i Valley. Zarówno wydziałem, jak i każdym z biur. kierują zastępcy komendanta. Ma to przybliżyć struktury dowodzenia do społeczności lokalnych.
Załoga w jednostkach taktycznych podzielona jest na trzy zmiany, zwane plutonami.
Zmiana A oznaczona jest kolorem czerwonym, B niebieskim, a C zielonym. Każda ze zmian pełni służbę przez 24 godz. Po trzech służbach, co drugą dobę, zmiana ma cztery doby wolne. Każdego dnia w jednostkach pełni służbę 978 strażaków.

Strażacy z Holywood
Jednostka nr 27 mieści się w budynku przy ulicy Cahuenga Boulevard w samym centrum Holywood, zbudowanym w 1930 r. Był to wówczas największy budynek jednostki straży pożarnej w zachodniej części USA i przez wiele lat jedyna jednostka obsługująca większość słynnych wytwórni filmowych i rozlokowanych na wzgórzach Holywood rezydencji gwiazd filmowych. Sam budynek jednostki także bywał wykorzystywany podczas realizacji różnych filmów.
Fire Station 27 nadal stanowi główną jednostkę zabezpieczającą Hollywood, w tym najważniejszą w świecie filmowym uroczystość – galę wręczania nagród Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej, czyli Oscarów. Zmieniła się jedynie lokalizacja jednostki, którą w 1992 r. przeniesiono do zbudowanego obok budynku, natomiast w zabytkowym obiekcie mieści się muzeum LAFD. Muzeum otwarto w październiku 2001 r., zaledwie miesiąc po zamachach terrorystycznych z 9 września. Jego głównym fundatorem i mecenasem był William Rolland, emerytowany strażak z LAFD, znany kolekcjoner. sztuki i filantrop. W 5 lat później na placu przed muzeum postawiono pomnik poświęcony wszystkim poległym podczas służby strażakom z Los Angeles.

Działania informacyjno-prewencyjne
Każda osoba mieszkająca lub przebywająca na terenie Los Angeles może zarejestrować się na stronie internetowej LAFD, aby otrzymywać SMS-y lub e-maile z informacjami o alarmach dotyczących różnych zagrożeń. Funkcjonuje też program Czerwona Flaga, który przewiduje publikację informacji o niebezpiecznych rejonach zagrożonych pożarem i o czasowym zakazie parkowania w nich rejonach. Samochody pozostawione w zagrożonej strefie są usuwane przez służby miejskie na koszt właścicieli. Komunikaty o zagrożeniach są w razie potrzeby podawane także przez lokalne stacje radiowe i telewizyjne. Można również uzyskać konkretne informacje pod specjalnym numerem informacyjnym.
Biuro informacji prasowej na bieżąco informuje o prowadzonych działaniach ratowniczych oraz o możliwych zagrożeniach. Oficerami prasowymi pełniącymi na zmianę służbę całodobową są Brian Humphrey, Katherine Main oraz Erik Scott. Oprócz informowania stacji radiowych i telewizyjnych biuro ma swoje konta na portalach społecznościowych: Facebooku i Twitterze, a wiele zdjęć jest publikowanych na portalu Flickr.

Centrum dyspozycyjne 9-1-1
Mieści się ono w nowym obiekcie przy ulicy East Temple, niedaleko od siedziby komendy LAFD. Oprócz Centrum Zarządzania Kryzysowego w budynku, znajduje się jednostka nr 4. Centrum użytkowane jest nie tylko przez LAFD, lecz także Wydział Zarządzania Kryzysowego Miasta Los Angeles oraz Departament Policji Miasta Los Angeles. Głównym obiektem jest Centrum Dyspozycyjne numeru alarmowego 9-1-1.

Centrum Zarządzania Kryzysowego dysponuje salą sztabową przygotowaną na wypadek zdarzeń wymagających współpracy wielu służb ratowniczych oraz rezerwową kryzysową salą operacyjną przygotowaną dla wielu dyspozytorów różnych służb.
Do Centrum Dyspozycyjnego każdego dnia wpływa średnio 1113 zgłoszeń alarmowych. Łączna liczba zdarzeń i indywidualnych zgłoszeń w 2013 r. wyniosła 406 088, co oznacza wzrost o 2,2 proc w stosunku do 2012 r. Aż 8068 zgłoszeń dotyczyło pożarów różnych obiektów (o 428 więcej niż w poprzednim okresie), w ich wyniku zginęły 23 osoby, a kolejne 80 zostało rannych.

Zgłoszenia związane z ratownictwem medycznym lub pomocą medyczną stanowią aż 84,6 proc. (339 379 zgłoszeń) wszystkich podejmowanych zdarzeń.
Ponieważ jednym z głównych celów Centrum Dyspozycyjnego jest poprawa czasu reagowania, wszystkie parametry czasów operacyjnych są monitorowane, przetwarzane i wprowadzane do statystyki przez program FireStatLA, opracowany przez firmę Palantir.
W 2013 r. czas przyjęcia zgłoszenia od momentu nawiązania połączenia z Centrum Dyspozycyjnym do zainicjowania alarmu w konkretnej jednostce wynosił średnio 1 min 17 s, w ubiegłym roku skrócił się o 2 s Średni czas od ogłoszenia alarmu do wyjazdu pierwszego pojazdu do działań z zakresu ratownictwa medycznego w 2013 r. i 2014 r. wynosił zaś 1 min 14 s, a do pozostałych interwencji – 1 min 12 s (w 2014 r. wynosił 1 min 13 s). Czas od wyjazdu pierwszego samochodu ze strażnicy do dojazdu pierwszego samochodu na miejsce zdarzenia w przypadku działań z zakresu ratownictwa medycznego wynosił 4 min 1 s (w 2014 r. – 4 min 5 s), a w przypadku pożarów i pozostałych interwencji 4 min 6 s (w 2014 r. – 4 min 11 s).

Statystyka nie uwzględnia danych dotyczących tzw. wyjazdów nie alarmowych, a także wyjazdów jednostek straży pożarnej obsługujących port lotniczy Los Angeles International Airport (LAX) oraz port morski POLA, gdyż nie są one wysyłane z Centrum Dyspozycyjnego.

Pożar kompleksu Da Vinci
8 grudnia 2014 r. doszło do jednego z większych w ostatnich latach pożarów w Los Angeles. Zapalił się siedmiokondygnacyjny kompleks apartamentów w budowie, zlokalizowany u zbiegu ulic Temple i Figueroa oraz w pobliżu dużego skrzyżowania autostrad 101 i 110. Kompleks zwany DaVinci to budynki mieszkalne, w których dwie dolne kondygnacje mają konstrukcję betonową, natomiast pozostałe pięć kondygnacji to konstrukcja z drewnianym szkieletem.

Najtrudniejsze zadanie miały pierwsze jednostki przybyłe na miejsce, które zostały wezwane o godzinie 1:20. Ogień obejmował już wtedy dużą część kompleksu, a jego intensywność była tak duża, że od wysokiej temperatury zaczęły się topić znaki drogowe na pobliskiej autostradzie. Zagrożony odcinek autostrady został zamknięty. Szybkie rozpoznanie sytuacji i zadysponowanie odpowiednich zasobów ratowniczych, jak i wcześniej przećwiczone procedury dla tego typu zdarzeń pozwoliły zminimalizować rozmiar strat oraz przyspieszyć zlokalizowanie i ugaszenie pożaru.
Słup ognia o wysokości ponad 15 m był widoczny z odległości wielu kilometrów. Do działań niezbędne było dobre zaopatrzenie wodne – takie, które pozwoliłoby podawać wiele prądów gaśniczych z poziomu gruntu oraz z działek na drabinach. Bardzo ważny element prowadzonej akcji ratowniczej była obrona sąsiednich budynków.

Pożar został opanowany po 90 min, jednak dogaszanie tlącej się drewnianej konstrukcji zajęło ponad 24 godz. Na szczęście w chwili powstania pożaru w obiekcie nie było nikogo. W akcji brało udział 250 strażaków, żaden nie doznał obrażeń. Dowodził nią Joseph Castro – zastępca komendanta LAFD.
Straty oszacowano na około 25 mln dolarów. Dodatkowe straty wynikają ze znaczącego uszkodzenia sąsiedniego budynku, spowodowanego przez silne promieniowanie cieplne. Wysoka temperatura spowodowała zniszczenie szyb w 160 oknach. Poza tym duże straty spowodowała woda z systemów tryskaczowych.
Dochodzenie przyczyny powstania pożaru jednoznacznie wskazało na podpalenie. Rzecznik burmistrza miasta ogłosił, że za pomoc w ustaleniu sprawcy podpalenia czeka nagroda w wysokości 170 tys. dolarów.

Wyposażenie techniczne LAFD
W jednostkach na terenie Los Angeles użytkowanych jest łącznie 377 różnego rodzaju samochodów pożarniczych, w tym samochodów 140 ratownictwa medycznego.
Są to m.in.:
- 132 samochody ratowniczo-gaśnicze – wersja specjalna dla LAFD (Fire Engine),
- 42 samochody z drabiną na naczepie (Truck Company),
- 2 samochody dowódcy dywizji,
- 14 samochodów dowódcy batalionu,
- 15 samochodów dowódczo-rozpoznawczych terenowych,
- 4 samochody dowodzenia z przyczepą,
- 1 ciężki samochód ratownictwa technicznego i drogowego,
- 4 samochody ratownictwa chemicznego,
- 5 samochodów ratownictwa wodnego,
- 6 samochodów dla grup poszukiwawczo-ratowniczych USAR,
- 4 samochody ze sprzętem ochrony dróg oddechowych,
- 4 samochody dochodzeń pożarowych,
- 6 samochodów ratownictwa lotniskowego,
- 4 samochody dowódcy działań ratownictwa medycznego,
- 43 ambulansów medycznych podstawowych BLS (obsługiwany przez dwóch strażaków),
- 93 ambulansów medycznych ratowniczych ALS (obsługiwanych przez dwóch strażaków – ratowników medycznych).

Oprócz tego strażacy z Los Angeles mają do dyspozycji ciężki pomocniczy sprzęt do prowadzenia działań podczas katastrof budowlanych i skutków trzęsień ziemi (spychacze, ciągniki), pięć statków pożarniczych oraz sześć śmigłowców ratowniczych.
System kontenerowy obejmuje z kolei: kontener ze zbiornikiem na wodę (9500 l), cztery kontenery ze zbiornikiem do przewozu środków pianotwórczych, dwa kontenery ze zbiornikiem do przewozu paliwa, cztery kontenery ratownictwa chemicznego, trzy kontenery dekontaminacyjne.

Samochód gaśniczy Pierce
Jest to podstawowy typ samochodu gaśniczego, w Los Angeles zwany Fire Engine. Zabudowany został na podwoziu własnej konstrukcji Pierce, model Arrow XT. Jednostkę napędową stanowi wysokoprężny, turbodoładowany silnik Cummins z serii ISL 8.9 o pojemności skokowej 8,9 dm3. Osiąga on maksymalną moc 425 KM (312 kW) przy 2200 obr./min, natomiast maksymalny moment obrotowy to 1695 Nm przy 1300 obr./min. Napęd na oś tylną przekazywany jest za pośrednictwem czterostopniowej, automatycznej skrzyni biegów Allison Transmission model 3000. W przednim i tylnym zawieszeniu zastosowano poduszki pneumatyczne z układem stabilizacji przechyłów.

Kabina załogowa to konstrukcja całkowicie aluminiowa, przystosowana do przewozu pięciu strażaków w układzie 1+1+3. Kabina jest w całości odchylana do przodu pod kątem 45°, co zapewnienia dobry dostęp podczas obsługi silnika.
Nadwozie pożarnicze, podobnie jak kabina, wykonane jest w całości z aluminium – zarówno profile konstrukcyjne, jak i blachy poszycia zewnętrznego. Ma ono 13 skrytek sprzętowych, po pięć z każdego boku. Dwie z nich zamykane są żaluzjami aluminiowymi, a pozostałe drzwiczkami aluminiowymi. Trzy niewielkie skrytki znajdują się także z tyłu i zamykane są drzwiczkami aluminiowymi. Ponad zbiornikiem wody znajduje się przestrzeń przeznaczona na węże tłoczne, ułożone w harmonijkę.
Polipropylenowy zbiornik na wodę ma pojemność 1890 l, zbiornik na środek pianotwórczy – 114 l. Ten także wykonany jest polipropylenu.

Autopompa Waterous model CMU ma wydajność 5678 l/min. Umieszczona jest w środkowej części nadwozia, a napędzana za pośrednictwem przystawki odbioru mocy. Tablica obsługi autopompy znajduje się po lewej stronie za kabiną. Tam także umieszczono nasadę ssawną oraz nasady tłoczne do podłączania linii pianowych. Po prawej stronie zabudowy wyprowadzona jest druga nasada ssawna i nasady tłoczne wodne. Nad tablicami obsługi znajdują się dodatkowe skrytki na węże tłoczne o mniejszych średnicach. Nasada zasilająca umieszczona została w przedniej części pojazdu, po prawej stronie kabiny na wysokości zderzaka.

Pod koniec 2014 r. został podpisany dziesięcioletni kontrakt na dostawę samochodów pożarniczych dla Los Angeles Fire Department przez firmę Pierce Manufacturing Inc., należącą do koncernu Oshkosh Corporation. Od 2006 r. Pierce nie dostarczał dla LAFD nowych pojazdów. Pierwsze siedem samochodów Pierce, które w najbliższych miesiącach trafią do floty LAFD, to drabiny na naczepie o wysokości ratowniczej 30,5 m, które zastąpią najbardziej wysłużone drabiny American LaFrance/LTI.

Samochód z drabiną American Lafrance/LTI
Ciągnik siodłowy z naczepą na której zamontowano drabinę jest specjalną odmianą samochodu z drabiną. Głównym elementem wyróżniającym ten typ pojazdu od innych, oznaczony symbolem QS-100TDA jest skrętna tylna oś naczepy. Steruje nią operator. siedzący w kabinie usytuowanej w tylnej części naczepy. To rozwiązanie zapewnia doskonałą zwrotność, choć długość całego zestawu przekracza 17 m. Przydaje się to szczególnie podczas manewrowania w ciasnych ulicach i na ograniczonej przestrzeni terenu akcji gaśniczej. W Los Angeles wszystkie 42 drabiny mają tego typu konstrukcję i nazywane są Truck Company.
Producentem podwozia, tj. ciągnika siodłowego i naczepy omawianego samochodu jest American LaFrance, natomiast zespołu drabinowego LTI (Ladder Tower Inc.). Ciągnik siodłowy tego zestawu model Eagle, to konstrukcja własna American LaFrance. Ma on sześciocylindrowy wysokoprężny silnik Caterpillar, o pojemności 12,5 dm3 i osiąga maksymalną moc 430 KM (316 kW) przy prędkości obrotowej 2100 obr/min. Maksymalny moment obrotowy to 2100 Nm, osiągany jest przy 1200 obr./min. Tylna oś ciągnika napędzana jest za pośrednictwem automatycznej skrzyni przekładniowej Allison Transmission, wyposażonej w retarder.

Czterodrzwiowa kabina załogowa przystosowana jest do przewozu pięciu strażaków w układzie 1+1+3. Szkielet kabiny wykonany został z profili ze stali nierdzewnej i pokryty blachą aluminiową. Za kabiną umieszczona jest pojemna skrytka sprzętowa zamykana z obu stron pojazdu żaluzjami aluminiowymi.
Szkielet konstrukcji zabudowy na naczepie został wykonany ze stali nierdzewnej, a ściany zewnętrzne pokryte są blachą aluminiową. Ma ona czternaście skrytek sprzętowych. Cztery z nich, zamykane są żaluzjami aluminiowymi, a dwie dwuskrzydłowymi drzwiami. Skrytki znajdują się w takim samym układzie po prawej i lewej stronie zabudowy. W tylnej części nadwozia znajdują się dwie pozostałe skrytki. Służą one do przewozu drabin przenośnych. Mieści się w nich drabina dwuprzęsłowa o długości 10,6 m, drabina dwuprzęsłowa o długości 8,5 m, dwie drabiny dachowe o długości 6 m oraz dwie drabiny strychowe o długości 3 m. Poza tym na każdym boku nadwozia pożarniczego znajdują się drabiny przenośne dwuprzęsłowe o długości 10,6 i 8,5 m.

Obrotnica drabiny usytuowana jest w przedniej części naczepy, w osi siodła ciągnika. Znajduje się na niej stanowisko sterowania pracą drabiny. Dwie wysuwane hydraulicznie podpory umieszczone są w pobliżu przedniej części naczepy. Zespół drabinowy składa się z czterech przęseł. Są one wykonane w postaci kratownic spawanych z profili stalowych ze stali konstrukcyjnej o wysokiej wytrzymałości.

Wszystkie ruchy drabiny wykonywane są poprzez napęd hydrauliczny. Pompa hydrauliczna napędzana jest silnikiem z ciągnika za pośrednictwem przystawki odbioru mocy. Ciśnienie robocze oleju w układzie hydraulicznym wynosi 190 bar.
Całkowita długość zestawu (ciągnika i naczepy) oraz jego masa są tak dobrane, że do właściwej stabilizacji drabiny w założonym polu pracy wystarczają dwie podpory przy niewielkim maksymalnym ich rozstawie wynoszącym 4270 mm.

Kąt pracy drabiny zawiera się w przedziale od –2° do +75°. Jej maksymalna wysokość ratownicza to 30,5 m, natomiast wysięg boczny wynosi 28,8 m. Nośność szczytu drabiny uzależniona jest od kąta i wysokości rozstawienia podpór. Kąt powyżej 46° umożliwia obciążenie do 226 kg przy podawaniu wody. Poniżej tego kąta maksymalne obciążenie wynosi 113 kg przy pełnym bocznym wysuwie.

Statki pożarnicze
Los Angeles w ciągu wielu lat powiększało swoje terytorium. Po włączeniu San Pedro do granic administracyjnych miasta trzeba było także zadbać o ochronę portu morskiego przed zagrożeniem pożarowym. Pierwsze pożarnicze statki-holowniki (parowo-żaglowe) – Warrior i Falcon zostały wprowadzone do eksploatacji już w 1909 r. Obecnie flota LAFD składa się pięciu statków pożarniczych.

Jednostki pływające oznaczone numerami 1, 3 i 5 to niewielkie statki szybkiego reagowania, które rozpoczęły służbę w 2003 r. Każdy z nich ma długość 12 m i może rozwijać prędkość do 29 węzłów. Dodatkowy silnik napędza pompę pożarniczą Hale o wydajności 9000 l/min. Ponadto każdy ze statków ma zbiornik środka pianotwórczego o pojemności 190 l i wyposażony jest w działko wodno-pianowe o wydajności 3790 l/min.

Z kolei statek pożarniczy nr 4 użytkowany jest od 1962 r. Nosi on imię Bethel F. Gifford, który był szefem batalionu i był odpowiedzialny za przygotowanie dokumentacji tego statku. Długość tego statku wynosi 23,3 m, wysokość – 7,32 m, a szerokość – 2,13 m. Dwa 12-cylindrowe silniki Caterpillar wprowadzają w ruch śruby napędowych, które pozwalają rozwinąć prędkość do 12 węzłów. Dwa takie same silniki napędzają główne pompy De Laval. Wydajność każdej z nich osiąga 11 356 l/min przy ciśnieniu 10 bar. Natomiast kolejne dwa 6-cylindrowe silniki Caterpillar napędzają pompy pomocnicze De Laval. Wydajności każdej z tych pomp to 5678 l/min. Dodatkowy 6-cylindrowy silnik Cummins służy do napędu generatora prądu, a pompa środka pianotwórczego napędzana jest 4-cylindrowym silnikiem Perkins. Zbiornik ten ma pojemność 7500 l.

Statek do prowadzenia skutecznych działań gaśniczych wyposażono w pięć głównych działek wodno-pianowych. Każde ma inną wydajność: dwa – 11356 l/min, kolejne – 7570 l/min, a pozostałe po 3785 l/min. Poza tym statek ma 12 działek wodno-pianowych obronnych (sześć na każdej burcie), o wydajności 1893 l/min każde.

Największym statkiem we flocie jednostka nr 2, o długości 32 m. Eksploatowana jest ona od 12 kwietnia 2003 r. (w tym samym dniu weszły do eksploatacji również inne statki nr 1, 3 i 5). Był wówczas najmocniejszym statkiem pożarniczym na świecie. Statek nosi imię Warnera L. Lawrence, dla upamiętnienia oficera LAFD, który przez 27 lat był kapitanem na poprzedniku tego statku.

Łączna wydajność pomp tej jednostki wynosi aż 144 000 l/min. Ponadto statek wyposażono w dziesięć działek gaśniczych wodno-pianowych. Główne działko wodno-pianowe ma gigantyczną wydajność 41 600 l/min, a maksymalny zasięg rzutu wynosi do 180 m. Przy odpowiednim ustawieniu wszystkich działek statek może wytworzyć kurtynę wodną o szerokości 240 m. Zbiorniki paliwa mieszczą 61 500 l oleju napędowego. Zbiorniki środka pianotwórczego mają pojemność 22 700 l, zbiornik wody pitnej – 1890 l.

Dwie cykloidalne śruby napędowe Voith Schneider napędzane są dwoma silnikami Detroit Diesel 12V4000. Każdy z nich osiąga maksymalną moc 1300 kW (1800 KM). Napęd pomp pożarniczych Detroit zapewniają dwa silniki Detroit Diesel 8V4000, które osiągają moc 1174 kW (1575 KM). Statek dodatkowo wyposażony jest w podnośnik hydrauliczny uniwersalny o wysokości 15 m. Jest on zakończony koszem ratowniczym o nośności 270 kg. Możliwości taktyczne statku zwiększa pokład ewakuacyjny, w pełni wyposażone pomieszczenie do ratownictwa medycznego oraz pokład dla grupy płetwonurków.
Statek Warnera L. Lawrence chroni Port of Los Angeles (w skrócie POLA), którego powierzchnia przekracza 32 km2.

St. bryg. Paweł Frątczak jest rzecznikiem prasowym komendanta głównego PSP, bryg. Janusz Woźniak jest zastępcą naczelnika wydziału technicznego KWPSP w Toruniu

fot. Janusz Woźniak, Juan Guerra

Oficerowie prasowi LAFD: Brian Humphrey, Katherine Main i Erik Scott pomogli w zebraniu materiałów do napisania artykułu, za co autorzy bardzo dziękują.