Technika

Ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy wodno-pianowo-proszkowy MAN TGS 33.440 BB (6x6) (GCBAPr 4+1/100+5/750)

Kategoria: Technika

Ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy wodno-pianowo-proszkowy Rosenbauer typ ULF 4000/1000/750 to jeden z ostatnich zakupów Zakładowej Straży Pożarnej Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych SA.

Pod zabudowę wykorzystano trzyosiowe podwozie MAN TGS 33.440 BB na pojedynczych kołach, ze stałym napędem wszystkich osi (6x6), co nadaje pojazdowi dobre właściwości terenowe.

Zabudowa pożarnicza składa się z trzech modułów stworzonych w technologii CBS Industrie (Customized Body System): sprzętowego, ze zbiornikiem na środki gaśnicze i pompowo-sprzętowego. Ta samonośna konstrukcja, wykonana w całości z ciętych laserowo, giętych i klejonych płyt aluminiowych z wbudowaną ramą bazową, została zamontowana na nitowanej i skręcanej ramie pomocniczej.

Uzupełnieniem przewożonych środków gaśniczych (wody i środka pianotwórczego) jest agregat proszkowy Minimax P 750 z 750 kg proszku gaśniczego ABC, kompatybilnego z pianą gaśniczą. Azot do jego wyrzutu  jest przewożony pod ciśnieniem 200 bar w butli o pojemności 50 l.  Ma ona zawór redukcyjny utrzymujący stałe ciśnienie do 16 bar oraz nadciśnieniowy zawór bezpieczeństwa. Czas przygotowania zbiornika do wyrzutu proszku wynosi ok. 15 s. Podawanie proszku możliwe jest za pomocą 60 m węża, zakończonego proszkową prądownicą pistoletową o wydajności 5 kg/s. Wąż nawinięty jest na zwijadło szybkiego natarcia z napędem mechanicznym. Zbiornik z proszkiem gaśniczym umieszczony został pośrodku w module sprzętowym.

Samochód wyposażony jest w dwie pompy pożarnicze. Pierwsza to jednozakresowa, jednostopniowa, odśrodkowa autopompa Rosenbauer N 100 o wydajności 10 000 l/min przy ciśnieniu 10 bar. Ma ona elektroniczny dozownik środka pianotwórczego RVME 600, który umożliwia dozowanie wszystkich rodzajów środka pianotwórczego klasy B, włącznie z AFFF w stężeniu 1%, 3% i 8 %. Napędzana jest poprzez przystawkę odbioru mocy typ ZF NMV 221 za pośrednictwem wału przegubowego.

Druga z pomp to czterostopniowa, odśrodkowa pompa Rosenbauer H5 o wydajności 500 l/min przy ciśnieniu 40 bar. Jest ona zamontowana bezpośrednio na korpusie autopompy N 100, a jej napęd przenoszony jest z wału głównej autopompy. Ma jedną nasadę tłoczną 25 mm wysokiego ciśnienia z elektropneumatycznie sterowanym zaworem kulowym. Do niej podłączony jest gumowy wysokociśnieniowy wąż o długości 60 m, zakończony prądownicą pistoletową wodno-pianową Rosenbauer NEPIRO Ergo o wydajności 200 l/min przy ciśnieniu 40 bar. Wąż nawinięty jest na zwijadło szybkiego natarcia z napędem mechanicznym. Moduł wysokociśnieniowy wyposażono w odrębny dozownik środka pianotwórczego HP Fix-Mix z jednym stałym ustawieniem stężenia środka, z możliwością jego regulacji w zakresie 1-6%. Działa on niezależnie od głównego dozownika RVME 600.

Dach zabudowy pożarniczej wykonany jest w formie podestu roboczego.  Przewożone są na nim cztery odcinki węży ssawnych, skimer pływający, mostki przejazdowe, bosak i cztery przęsła drabiny nasadkowej. Z kolei w jego środkowej części zamontowane zostało ręcznie sterowane działko wodno-pianowe Alco APF 6-U-HR o wyjątkowej wydajności 8000 l/min przy ciśnieniu 10 bar, którego obrót wynosi 360°, w zakresie od +75 do –45°. Zwarty prąd gaśniczy piany można podać na odległość 75 m, a wody na 90 m. Zasięg rzutu prądu rozproszonego, bez względu na rodzaj środka gaśniczego, wynosi co najmniej 11 m.

Ostatnio wyposażenie Zakładowej Straży Pożarnej PERN SA w Gdańsku wzbogacił drugi pojazd o podobnych parametrach: Ziegler ULF 4000/4000/750 na podwoziu MAN TGS 33.480 BB (6x6). Ma on kompozytowe zbiorniki na wodę i środek pianotwórczy, każdy o pojemności 4000 l, agregat proszkowy Minimax P 750 (750 kg), dwuzakresową autopompę Ziegler FPN 10-10.000-1HH o wydajności 10 000 l/min przy ciśnieniu 10 bar lub 400 l/min przy ciśnieniu 40 bar, a także działko wodno-pianowe Alco APF 5-HR o wydajności od 4000 do 8000 l/min przy ciśnieniu 10 bar.  

 

tab 1

tab 2

tab 3

Paweł Frątczak
Janusz Woźniak
fot. Maciej Buszczak

sierpień 2016