Rozmaitości

Coaching w pracy

Kategoria: Rozmaitości

W swoich artykułach starałam się pokazać coaching jako proces, który pomaga osobom lub organizacjom w rozwoju i polepszeniu efektów działania. Ostatni tekst z tego cyklu jest swoistym podsumowaniem i zachętą do sięgnięcia po to narzędzie.



Każdy z nas czegoś chce, czegoś poszukuje i dokądś zmierza. Odnosi się to także do organizacji, które tworzymy. Konsekwencją są określone cele do realizacji i strategie do wdrożenia. Na tej drodze pojawią się problemy, wyzwania, obawy, lęki, lecz w końcu także sukcesy. Jeśli jesteś w swoim życiu dokładnie w tym miejscu, w którym chcesz być, masz to, czego pragniesz, a w dodatku potrafisz realizować swoje cele – to coaching najprawdopodobniej nie jest ci potrzebny. W pozostałych przypadkach możesz rozważyć poznanie tego niezwykle skutecznego i efektywnego narzędzia znacznie bliżej.

 

Czy jest ci potrzebny coach?

Krocząc przez życie, nabywamy określone umiejętności, ugruntowujemy powtarzalne wzorce i wypracowujemy własne nawyki. Każdy z nas w specyficzny sposób rozmawia z samym sobą. Ten nasz wewnętrzny dialog jest powiązany z emocjami, które przekładają się na działania, a te przynoszą nam wymierne rezultaty, określane mianem porażek lub sukcesów.

Kiedy więc możesz zawrzeć swój pierwszy kontrakt coachingowy?

  • Jeśli nie możesz sobie dać tego, czego pragniesz – porozmawiaj z coachem.

  • Kiedy boisz się marzyć – możesz pomarzyć z coachem.

  • Jeśli twoje marzenia nie nabrały jeszcze formy, którą możesz nazwać planem – zaplanuj je z coachem.

  • Kiedy już marzysz i planujesz, a coś powstrzymuje cię przed działaniem – zrób pierwszy krok i spotkaj się z coachem.

  • Działasz, lecz to działanie nie przebiega tak, jak chcesz? – przyjrzyj się temu wraz z coachem.

  • Jeśli marzysz, planujesz, robisz to, co zaplanowałeś, ale masz poczucie, że w życiu udaje ci się wszystko, oprócz samego życia – porozmawiaj o tym z coachem.

  • A jeśli jesteś menedżerem i twoim celem jest motywowanie siebie i zespołu już nie tylko skutecznie, lecz także długofalowo i w zindywidualizowany sposób – sprawdź, jakie jeszcze wykreujesz możliwości i poczynisz odkrycia na tym polu razem z coachem. 

Coaching to inny, skuteczniejszy i przekraczający nasze nawyki sposób rozmawiania z samym sobą. To szansa spojrzenia na ważne sprawy z nowej, zwykle znacznie szerszej i wielowymiarowej perspektywy. Mówi się, że coaching jest wspieraniem ludzi w osiąganiu pożądanych dla nich rezultatów. To sposób na odkrywanie swoich talentów i swojej siły, przekraczający granice standardowego wykorzystywania własnego potencjału, na który wpływ mają różne czynniki. Drogą do tego są pytania. Zazwyczaj inne niż te, które zadajemy sobie na co dzień. Drogą jest też pozwolenie sobie na niewiedzę i na odkrywanie. Spróbuj zwiększyć swoją elastyczność – stopniowo opuszczać swoją strefę komfortu i konsekwentne przemieszczać się w kierunku osobistego mistrzostwa. Pozwól, by coach towarzyszył ci w tej podróży.

Coaching w organizacjach

Czy warto inwestować w coaching w organizacjach, mimo że obliczenie zwrotu z inwestycji jest żmudne i długotrwałe? TAK. Pytania nadają kierunek myśleniu, zwłaszcza te otwarte. Pytania zamknięte zazwyczaj ucinają myślenie – ta informacja jest maleńkim fragmentem wiedzy, która ma zastosowanie w tak rozległym obszarze działania, jakim jest coaching. Czy warto inwestować w coaching? – to właśnie przykład pytania zamkniętego. A z kolei stwierdzenie „obliczenie zwrotu z inwestycji jest żmudne i długotrwałe” nie zachęca do działania. Ale mimo to warto inwestować w coaching, szczególnie w organizacjach. Oczywiście są ludzie, którzy uważają, że obliczenie zwrotu z tej inwestycji jest żmudne i długotrwałe. Zazwyczaj zmieniają jednak zdanie, gdy zrozumieją ideę i zasady funkcjonowania coachingu. Poza tym już teraz wiemy – i jest to sprawdzone w praktyce – że są dobre narzędzia, które pomagają uchwycić progres, będący jego wymiernym rezultatem. To na przykład indywidualny raport, sporządzany przez coacha i jego klienta po zakończeniu całego procesu. Poza tym są też: ocena okresowa, ocena 360 stopni czy dopasowanie konkretnych KPI (key performance indicators).

Tabela 1

Tabela 1

Skuteczny i rzetelny

Kontrakt, określający założone cele, jest podstawą każdej relacji klienta z coachem. Ten zaś ma obowiązek – wynikający ze standardów coachingu – wspierania go w ich osiąganiu. Jednym ze wskazań przerwania, rozwiązania czy zakończenia relacji coachingowej jest to, że klient nie zauważa postępu lub według ustalonych wspólnie kryteriów nie osiąga wyznaczonego celu. Skuteczny coaching oznacza osiągnięcie założonych rezultatów. Mają być mierzalne i określone w czasie.

Najczęstsze synonimy coachingu w organizacjach, w których został on spalony, to: „kałczing”, „naprowadzanie na właściwą odpowiedź” czy „mobbing z ludzką twarzą”. Deprecjacja coachingu zaczyna się zazwyczaj od podejścia w rodzaju: „chodź, to cię skołczuję”. A tymczasem zarówno coaching, jak i coachingowy styl zarządzania składa się z narzędzi, wiedzy i postaw. Jedno czy dwa narzędzia wyniesione z przyspieszonego kursu naprawdę nie wystarczą do przeprowadzenia sesji coachingowej. To, że damy komuś do ręki komputer, nie uczyni z niego informatyka, po zrobieniu testu MBTI nie staniemy się ekspertem od HR, a poznanie modelu SWOT nie zrobi z nas od razu supermanagera. Poznanie kliku schematów zadawania pytań też nie robi jeszcze z nikogo coacha. Jedno czy dwa narzędzia to relatywnie mało. Jak mawiał Mark Twain: „Jeśli masz tylko młotek, to wszystkich traktujesz jako gwoździe”. Poza tym trzeba wiedzieć, gdzie, kiedy i dlaczego warto dane narzędzie zastosować oraz wierzyć, że ludzie potrafią sami znaleźć rozwiązania. Że mają w sobie wszystkie potrzebne zasoby, by realizować swoje marzenia.

Elementarny, a zarazem bardzo pomocny zestaw postaw i przekonań można znaleźć w teorii X/Y Douglasa MacGregora, zwłaszcza zaś po stronie Y, czyli w miejscu, gdzie znaczny procent managerów nieczęsto zagląda. Według mojej szacunkowej kalkulacji, przeprowadzonej na podstawie wieloletniego funkcjonowania w sferze szkoleniowo-coachingowej świata biznesu, to zaledwie około 25%.

Nie mają chyba Państwo wątpliwości, po której stronie rekomenduję się opowiedzieć. Zachęcam, by jak najczęściej przebywać po stronie Y, obierając ją jako punkt wyjściowy do pracy z ludźmi. Jestem przekonana, że do tej pory w sferze kreowania i osiągania celów nie wynaleziono nic skuteczniejszego niż coaching. Z tego właśnie powodu gorąco polecam stosowanie tej metody zarówno w indywidualnej pracy nad sobą, jak również w organizacjach, firmach i… straży pożarnej.

Magdalena Żmijewska jest trenerem biznesu, talent coachem

grudzień 2016