Psychologia w służbie

Zdobyć osobiste mistrzostwo

Kategoria: Psychologia w służbie

Gdyby ktoś zadał Ci pytanie, czy zarządzasz samym sobą – co byś odpowiedział?

Każdego dnia wykonujemy bardzo wiele czynności: śpimy, wstajemy, dbamy o siebie, pracujemy, spędzamy czas z bliskimi, uprawiamy sport, uczymy się, śpimy, podróżujemy, wreszcie odpoczywamy. Staramy się zmieścić zaplanowane działania w określonym czasie. Szukamy pomysłów na przyszłość, budujemy sieć kontaktów, poznajemy ludzi, komunikujemy się, czytamy, tworzymy…

Czy to wszystko to właśnie zarządzanie sobą? W pewnym sensie tak. Czasem jednak robimy pewne rzeczy nieświadomie, automatycznie, pod wpływem impulsu, chwili i tego z pewnością nie można już nazwać świadomym zarządzaniem sobą. Tutaj pojawiają się ciekawe pytania: co nami kieruje? z czego to wynika? jak możemy się tego dowiedzieć? Te wszystkie bardziej mechaniczne działania, które wykonujemy na co dzień, wynikają z naszego sposobu myślenia, który przekłada się na konkretne zachowania. Rozpoznanie tych mechanizmów prowadzi do świadomego zarządzania sobą – bo nie można zarządzać czymś, o istnieniu czego nie wiemy. Zatem warto udać się w podróż w głąb siebie na poszukiwanie ukrytych zasobów.

Czym jest zarządzanie sobą?

Zarządzanie sobą to permanentne zwiększanie samoświadomości, podejmowanie świadomych decyzji dotyczących kierunków zmian osobistych i lokowania własnych zasobów w celu realizacji tych zmian.

Zarządzanie sobą to uczenie się samego siebie, zwiększanie swojej samoświadomości. To odkrywanie tego, jak człowiek myśli, jak odczuwa, jak reaguje, jak podejmuje decyzje, jak się motywuje, jak się regeneruje i jak buduje relacje z innymi.

Na bazie zarządzania sobą budujemy obraz samego siebie. Osoba dorosła, która podejmuje decyzję o uprawianiu tej dyscypliny w praktyce, ma szansę nie tylko rozwijać swoją świadomość, czyli wiedzę o samym sobie, lecz także, przy okazji, poznaje różne metody, techniki i narzędzia poznawania innych, co jest nieocenione w zarządzaniu ludźmi.  Peter Drucker, proponując: „Najpierw zarządzaj sobą, potem innymi” – założył, że wiedza o nas samych wpłynie pozytywnie na możliwości poznawania i rozumienia mechanizmów, które rządzą myśleniem, działaniem i odczuwaniem innych ludzi.

Nasz obraz siebie

Ten obraz kształtujemy latami. W zasadzie rozwijamy go przez całe życie – z doświadczeń, informacji zwrotnych, które otrzymujemy od innych, refleksji osobistej, myślenia, czucia i działania. Warto wiedzieć, że na drodze do poznania siebie czeka nas wiele niespodzianek. Rozwojowi osobistemu często towarzyszy zjawisko dysonansu – nasz obraz samego siebie nie do końca pokrywa się z naszym obrazem w oczach innych. Tak bywa i należy przyjąć to jako cenną informację, która pozwala nam określić różnice w obszarze „ja o sobie – inni o mnie”.

Budowanie samoświadomości

To ciekawy, fascynujący i długotrwały proces. Opłaca się zrozumieć siebie, bo wtedy łatwiej nam zaakceptować siebie takimi, jakimi jesteśmy. A to jedna z lepszych inwestycji jakiej możemy dokonać w życiu – inwestycja w samego siebie. W końcu też łatwiej określić, co chcielibyśmy w sobie zmienić. Gdy tylko podejmiemy decyzję o zmianie, połowa sukcesu za nami. Wtedy tylko wystarczy wiedzieć, jak i zrobić pierwszy krok. Zarządzać sobą świadomie można w każdej ze sfer. A mamy ich cztery. Można zarządzać sferą umysłową (określić swoją dominującą półkulę – określającą schematy działania). Do naszej dyspozycji jest również sfera emocjonalna, dzięki zrozumieniu, której możemy lepiej wykorzystywać energię emocjonalną. Sfera fizyczna pełna jest informacji o naszej percepcji, sposobów reagowania na stres, umiejętności regeneracji i relaksu oraz sztuki działania, którą umożliwia nasze ciało. Sfera duchowa to dopiero obszar do poznania i zarządzania, zwłaszcza, że nasza duchowość potrafi wspaniale wspierać nas w okresach zmian. Tu mechanizmy nadziei i wiary w siebie niejednokrotnie decydują o tym, czy osiągamy zamierzone cele czy nie.

Etapy zarządzania sobą

Proponuję trzymać się następującej kolejności etapów dyscypliny zwanej zarządzaniem sobą:

  1. Najpierw poznaj siebie i swoje zasoby.
  2. Zbadaj sposób, w jaki wykorzystujesz te zasoby.
  3. Zrób bilans swoich mocnych i słabych stron.
  4. Postaw na swoje mocne strony.
  5. Zarządzaj sobą świadomie.
  6. Ucz się zarządzać innymi – jeśli masz taką potrzebę.

Wiedza o sobie pozwala poznać źródło własnej siły, swoje talenty i mocne strony, umożliwia określenie granic osobistych i daje narzędzia, by ich bronić, jeżeli zajdzie taka potrzeba.

Jednym z filarów zarządzania sobą jest kontakt z rzeczywistością – taką, jaka jest. Drugim jest poznanie i odkrycie siebie – takim, jakim jest się tu i teraz. Zmiana osobista zaczyna się właśnie od tego punktu. Co więcej zmiana zaczyna się od sztuki zaakceptowania tego stanu, zanim zdecydujemy się na zmianę. To pozwala nam obrać właściwy kurs i utrzymać się na nim nawet podczas największego sztormu.

Zasoby osobiste

Zasoby osobiste to wyjątkowy potencjał każdego człowieka. Świadomie możemy zarządzać tylko tym, o czym wiemy, że istnieje i jest do naszej dyspozycji. Dlatego warto dowiedzieć się, jaki jest zestaw zasobów, którymi możemy zarządzać. Dość powszechnym zjawiskiem we współczesnym świecie jest to, że znamy lepiej swój komputer, telefon komórkowy czy samochód niż własne ciało, pracę umysłu czy emocje. Oczywiście, można powiedzieć, że jakoś nam to do tej pory nie było to potrzebne. Nikt nie alarmował wcześniej, że powinniśmy znać i rozumieć instrukcję obsługi samego siebie. Dlaczego warto uzupełnić tę wiedzę o sobie? Bo otoczenie, w którym żyjemy, staje się coraz bardziej zmienne. Zwykło się mówić, że jedyną stałą rzeczą jest zmiana. Coraz trudniej nam adaptować się do zmieniających się warunków. Wyścig do realizacji celów osobistych i zawodowych znacznie przyspiesza, a my chcemy być zdrowi, mieć siłę i energię. Poszukujemy szczęścia i osobistej harmonii, a nie wszystkie nasze zasoby są nieograniczone. Co nas czasem nagle zaskakuje… Jeśli będziemy nimi zarządzać świadomie, wystarczy ich na wszystko, co zaplanowaliśmy w życiu.

Czym są zasoby osobiste?

To wewnętrzne i nieco zewnętrzne wyposażenie, które ma każdy, absolutnie każdy człowiek. Jego skład jest powtarzalny dla wszystkich. Model umysł – emocje – ciało – duch pozwala uporządkować zasoby osobiste według czterech sfer: fizycznej, emocjonalnej, umysłowej i duchowej. Mimo że jesteśmy jednością, każdy z nas odczuwa siebie w każdej ze sfer w inny, sobie tylko właściwy sposób. I choć zasoby wymienione powyżej mamy wszyscy – ich konfiguracja i szczególne właściwości są indywidualne dla każdego. Właśnie te szczególne predyspozycje sprawiają, że jesteśmy niepowtarzalni, z naszym własnym zespołem talentów i możliwości.

Co kryje się w każdej ćwiartce?

Jak już zostało powiedziane, każdy z nas działa w obszarze czterech ćwiartek. A co dokładnie kryje się w każdej z nich?

  1. Umysł to myślenie, wiedza, uczenie się, postrzeganie, rozumienie, abstrahowanie, wartości, pamięć, rozum, uwaga, logika, intelekt, świadomość, nieświadomość, wyobraźnia, twórczość, przekonania, nastawienia, kojarzenia.
  2. Emocje to uczucia, wzorce odczuwania, motywacja, pragnienia, odczuwanie bólu i przyjemności, świadomość emocjonalna, wrażliwość, temperament, empatia, czujnik prawdy wewnętrznej, radar emocjonalny, wrażliwość, nastroje.
  3. Ciało to wdzięk, wygląd, energia, mimika, gesty, płeć, uroda, głos, zdrowie, organizm (wszystkie narządu i układy podtrzymujące życie), ruch, instynkty, zmysły, mózg, działanie.
  4. Duch to harmonia, mądrość, dar życia, stany ducha, poczucie pełni, łączność ze źródłem, bycie częścią większej całości, poczucie własnej wartości, godność, spokój ducha, poczucie jedności ze wszechświatem, wiara, nadzieja, miłość.

ĆWICZENIE – bilans zasobów osobistych

Gdy wiadomo już w jakich sferach działa człowiek, to dobry moment na ćwiczenie. Wystarczy wziąć cztery średniej wielkości karteczki, aby w kolejnym kroku podzielić je tak, by każda odpowiadała modelowi człowieka w czterech odsłonach: umysł – emocje – ciało – duch. Na górze karteczki należy wypisać mocne strony w danej kategorii, na dole zaś wygospodarować miejsce na obszary do rozwoju. Dla przykładu:

UMYSŁ

EMOCJE

Mocne strony: świadomość, uczenie się…

Mocne strony: czujnik prawdy wewnętrznej, empatia…

Obszary do rozwoju: przekonania, nastawienia …

Obszary do rozwoju: wzorce odczuwania, nastroje..

CIAŁO

DUCH

Mocne strony: instynkty, zmysły..

Mocne strony: łączność ze źródłem, poczucie własnej wartości…

Obszary do rozwoju: zdrowie, głos…

Obszary do rozwoju: spokój ducha, wiara…

Teraz należy przyjrzeć się swoim wynikom i z każdego obszaru do rozwoju wybrać jeden kluczowy dla nas w tym momencie życia zasób do wzmacniania i doskonalenia, ten, nad którym chcemy pracować. To istotne dla nas wnioski, które za chwilę będziemy mogli zamienić na konkretne działania.

Przykład:

Umysł – obszar do rozwoju: przekonania. Emocje – obszar do rozwoju: empatia. Ciało – obszar do rozwoju: zdrowie. Duch – obszar do rozwoju: wiara.

Teraz zastanów się, na ile w skali od 0 do 10 jesteś zadowolony z działania swojego umysłu w obszarze przekonań? Wynik nanieś na „oś zmiany”.

zdobyc mistrzostwo rys 1

Jeżeli dzisiaj szacujesz swoje zadowolenie z przekonań na pozycję 2, a chcesz przejść na poziom 10, to oznacza, że masz do przebycia jakąś drogę i konkretną pracę nad sobą i ze sobą do wykonania.

Zadaj sobie pytania pogłębiające: jaki zrobisz pierwszy krok? jaki drugi? a jaki trzeci? Tu jako odpowiedzi powinny się pojawić koncepcje i pomysły konkretnych zachowań/czynności, poprzez które w codziennym działaniu wzmocnisz wybrany zasób. Na przykład mogę chcieć stopniowo eliminować z mojego umysłu (sposobu myślenia) i tym samym z mojego języka ograniczające przekonania, które słyszę u siebie jako: nie mogę, nie potrafię, to nie dla mnie, nie nadaję się, to mnie nie dotyczy, nie chce mi się chcieć itd. Zrobię to tak, że za każdym razem, kiedy usłyszę w swojej wypowiedzi te sformułowania, od razu je wyeliminuję i zastąpię słowami: chcę, mogę, potrafię, chętnie to zrobię, jestem gotowy itd.

Te same kroki można zastosować w trzech pozostałych obszarach.  Rekomendowałabym przeprowadzać taką analizę raz na jakiś czas, szczególnie w momentach dla nas ważnych, przełomowych, gdy wewnętrznie czujemy, że zachodzą w nas zmiany. To dobra okazja, by przyjrzeć się sobie bliżej, popracować i poprowadzić siebie w kierunku mistrzostwa osobistego.

Naszą rzeczywistość tworzą nasze działania bądź zaniechania i warto koncentrować się na działaniach opartych na bardzo pomocnej zasadzie Pareto: 80/20. Otóż 20% naszych działań daje nam 80% efektów. A koncentrując się na sobie, na swoich zasobach możemy to dla siebie zrobić – dla szczęścia, dla harmonii i osobistej satysfakcji.

Magdalena Żmijewska
jest trenerem rozwoju osobowego i zespołowego, praktykiem w zarządzaniu zasobami ludzkimi z ponad 15 letnim stażem, pracowała m.in. jako menedżer ds. rekrutacji i dyrektor personalny

Listopad 2015