Ratownictwo i ochrona ludności

Zawód wysokiego ryzyka

Kategoria: Ratownictwo i ochrona ludności

Gdy trzeba ratować poszkodowanych, niewielu strażaków myśli o grożącym im ryzyku zachorowania na raka czy doznania zaburzeń psychicznych. To państwo powinno zapewnić im bezpieczeństwo.

 

 

Strażacy w Polsce, tak jak w innych częściach świata, są szkoleni do walki z pożarami, uwalniania zakleszczonych ofiar wypadków w ruchu drogowym oraz udzielania pomocy w katastrofach, które są zagrożeniem dla ludzi, zwierząt, środowiska naturalnego i majątku ofiar.

Zagrożenia i sposoby ochrony

Aby mogli realizować te zadania, należy zapewnić im jak najbezpieczniejsze warunki pracy. Służy temu m.in. kształcenie i szkolenie strażaków w różnych technikach ratowniczo-gaśniczych. Strażak, który potrafi odczytać symptomy rozwoju pożaru, ocenić wytrzymałość budynków, ryzyko dla obecnych w nich ludzi, rozpoznać szczególne zagrożenia w płonącym budynku (jak obecność butli gazowych czy chemikaliów) i oszacować niebezpieczeństwo zawalenia się ścian, będzie w stanie lepiej zadbać o własne bezpieczeństwo. Nie można skontrolować miejsca pracy strażaków – tak jak ma to miejsce w innych profesjach – i zadbać o to, by było całkowicie bezpieczne. Muszą więc być oni przygotowani do wykonywania swoich zadań najlepiej, jak to tylko możliwe, a na miejscu zdarzenia mieć wsparcie dobrze wyszkolonego sztabu zarządzającego.

Strażacy pracują w ekstremalnych warunkach, co wiąże się z dużym obciążeniem dla organizmu. Ważne jest, by utrzymywali dobrą kondycję fizyczną i prowadzili zdrowy tryb życia – co też czynią w stopniu wyższym niż przeciętni obywatele.

Zwiększeniu bezpieczeństwa strażaków sprzyja także ewolucja sprzętu. Zapewnia on dziś ochronę przed szkodliwymi czynnikami, ale także zwiększa komfort pracy, choćby dlatego, że staje się coraz lżejszy. Oto przykłady wyposażenia, które zostało unowocześnione w minionym trzydziestoleciu:

  1. Ubranie specjalne – dzięki wykorzystaniu nowoczesnych materiałów i technologii lepiej chroni strażaka przed wysoką temperaturą, łatwiej także utrzymać je w czystości.
  2. Hełm, którego używają strażacy, jest lżejszy, bardziej wytrzymały, a zastosowane w nim materiały wyeliminowały ryzyko przewodzenia elektryczności.
  3. Ciężki sprzęt, jak dysze, drabiny itp., waży mniej i jest wydajniejszy.
  4. Stare i ciężkie butle ze stali zamienione zostały na dużo lżejsze. Polska jest światowym liderem w projektowaniu i produkcji trwałych i lekkich butli do sprężonego powietrza i tlenu.

Dzięki tym udogodnieniom strażacy są w stanie lepiej wykonywać swoją pracę, maleje też liczba wypadków, urazów i przewlekłych chorób. Na szczęście zapewnienie bezpieczeństwa strażakom, zapobieganie wypadkom poprzez odpowiednie szkolenia w wielu krajach jest priorytetem. To odpowiedzialne i ważne podejście.

Choroby strażaków

Warto mieć świadomość, że bezpieczeństwo strażaków jest zagrożone nie tylko podczas akcji. Ten zawód wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na określone choroby. Do najpoważniejszych, które dotykają strażaków, należą z pewnością nowotwory i zaburzenia psychiczne. Co jest ich powodem? Co możemy zrobić jako strażacy, kierownictwo straży pożarnej i społeczeństwo, żeby im zapobiegać?

Nowotwory

Strażacy przyjmowani do służby są na ogół zdrowsi niż przeciętni obywatele. Zdrowiej też żyją – uprawiają sport, lepiej się odżywiają. Teoretycznie powinno być wśród nich mniej przypadków zachorowań na raka niż wśród ogółu obywateli. Badania naukowe pokazują jednak, że w przypadku co najmniej 14 rodzajów nowotworów strażacy są nadmiernie reprezentowani. I dane te dotyczą całego świata. Przyczynia się do tego specyfika zawodu, a najważniejszą przyczyną jest trujący dym powstający podczas pożaru. Dlatego też tak wielką rolę odgrywa wszechstronna ochrona strażaka przed rakotwórczymi cząstkami powstałymi podczas pożaru, w trakcie akcji gaśniczej i po jej zakończeniu.

zawod wysokiego ryzyka 2

Na zdjęciu wyraźnie widać, jak pianka izolacyjna tworzy czarne i toksyczne opary, bardzo niebezpieczne dla życia i zdrowia 

Dzisiaj pożar wytwarza znacznie więcej substancji toksycznych i rakotwórczych, niż to było choćby 30, 40 lat temu. Większość rzeczy, których codziennie używamy (meble, dywany, zabawki, wyroby elektroniczne itd.), jest wykonana z tworzyw sztucznych. Co roku powstają kolejne typy tworzyw. Buduje się coraz więcej domów z drewna laminowanego lub drewna zabezpieczonego chemicznie oraz materiałów izolacyjnych, jak EPS, PIR i PUR, które są łatwopalne, a podczas pożaru wytwarzają wiele bardzo toksycznych gazów i cząstek. Oczywiście jeden pożar nie przyczyni się do rozwoju choroby nowotworowej u strażaka. Ale setki pożarów, z którymi zetknie się podczas swojej służby, już tak.

Do powstających w czasie pożaru substancji, które z pewnością mają działanie rakotwórcze, można zaliczyć: benzen, WWA – wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, cząstki stałe ze spalania oleju napędowego, formaldehyd, dioksyny, sadza, CO, azbest. Lista kancerogenów jest o wiele dłuższa. Nie należy również zapomnieć o efekcie synergii – gdy miesza się ze sobą kilka substancji chemicznych powstających z palących się materiałów, dochodzi do wytworzenia większej ilości szkodliwych substancji i gazów. W czasie pożaru powstaje tysiące substancji, które trudno poznać i zmierzyć. Dostają się do organizmu przez układ oddechowy i skórę. Zanieczyszczają także urządzenia, których używają strażacy i są przenoszone do ich jednostek.

Jak wiemy, strażacy nie mają możliwości, by przeprowadzić kontrolę w swoim środowisku pracy i zabezpieczyć się całkowicie przed szkodliwymi czynnikami. Dlatego Brandfolkenes Cancerforening (BFC – związek strażaków dotkniętych chorobą nowotworową w Danii) walczy o uznanie 14 nowotworów za chorobę zawodową, podobnie jak w innych krajach, np.  Kanadzie, USA i Australii. W ustawodawstwie tych państw pewne rodzaje raka, w zależności od stażu służby, zostały zakwalifikowane jako choroby zawodowe. Oto lista nowotworów, na które najczęściej chorują strażacy po określonym stażu służby:

› po 5 latach:

- białaczka;

› po 10 latach:

- rak mózgu,

- rak piersi;

› po 15 latach:

- rak pęcherza moczowego,

- rak płuc,

- rak cewki moczowej,

- rak prostaty,

- rak skóry,

- szpiczak mnogi (rak szpiku kostnego);

› po 20 latach:

- rak nerki,

- rak jelita grubego,

- rak jądra,

- chłoniak nieziarniczy;

› po 25 latach:

- rak przełyku,

- rak oskrzela jako powikłanie pylicy azbestowej.

zawod wysokiego ryzyka 3

Rak zbiera wśród strażaków większe żniwo niż tzw. śmierć w służbie i powinien być traktowany w ten sam sposób

W profilaktyce nowotworowej ważny jest zdrowy styl życia, odpowiednia dieta i ćwiczenia fizyczne. Narażenie strażaków na substancje rakotwórcze można zmniejszyć, stosując kilka sprawdzonych zasad, które powinny zostać wypracowane jako procedury postępowania:

  1. Zawsze należy używać pełnej ochrony dróg oddechowych. Także przy pracach zabezpieczających po pożarze.
  2. Używane ubranie specjalne i rękawice należy zdjąć po każdej interwencji i schować do torby, którą wkładamy bezpośrednio do pralki.
  3. Umyć kask i buty przed wejściem do pojazdu.
  4. Nie wkładać używanego sprzętu, w tym sprzętu ochrony osobistej, do kabiny pojazdu.
  5. Składować używany sprzęt i inne wyposażenie tylko w tzw. brudnej strefie pojazdu, czyli wyznaczonym miejscu. W samochodzie może zostać także wyznaczona strefa do przechowywania czystego sprzętu.
  6. Podzielić jednostkę na wyraźnie określone strefy: czystą i brudną.
  7. Przeprowadzać szkolenia na temat ryzyka zachorowań na raka i sposobów zapobiegania chorobie.
  8. Ciągle szkolić strażaków w zakresie obowiązujących procedur postępowania.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jakie objawy mogą być symptomami choroby nowotworowej. Oto siedem oznak, na które należy reagować, bo mogą oznaczać raka:

1. Zaburzenia hemostazy (krwawienia bez żadnego powodu).

2. Ciągłe trudności w połykaniu. Występujące sporadycznie problemy z połykaniem, spowodowane chorobą, np. podczas infekcji migdałków, nie muszą budzić niepokoju. Ale jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas lub czujemy się coraz gorzej, trzeba udać się do lekarza.

3. Guzki i obrzęki – mogą wystąpić w dowolnym miejscu na ciele. Nawet jeśli nie bolą, należy pokazać je lekarzowi.

4. Znamiona i rany, które nie chcą się goić, należy skonsultować z lekarzem.

5. Zmiany związanie z wypróżnianiem. Z problemami żołądkowymi trwającymi dłużej niż dwa tygodnie należy udać się do lekarza.

6. Długotrwały kaszel lub chrypka. Kaszel jest reakcją organizmu pomagającą oczyścić drogi oddechowe i płuca, ale gdy staje się coraz bardziej męczący, należy zbadać się u lekarza.

7. Niczym niewyjaśniona utrata masy ciała. Większość ludzi chudnie, gdy zmienia nawyki żywieniowe lub rodzaj uprawianych ćwiczeń. Ale jeśli dla utraty wagi nie ma bezpośredniego wyjaśnienia, należy się skonsultować z lekarzem.

Rząd każdego kraju powinien uznać raka za chorobę zawodową strażaków i przeznaczyć środki na profilaktykę antynowotworową.

zawod wysokiego ryzyka 5

Zaburzenia psychiczne

Od strażaków wymaga się również większej odporności psychicznej, aby mogli radzić sobie z traumatycznymi przeżyciami w ich codziennej pracy. Jest to jednak spore wyzwanie. Z badań wynika, że od 17 do 30% strażaków ma objawy zaburzenia stresu pourazowego (PTSD). Kliniczna depresja dotyczy od 7 do 21% ratowników biorących udział w akcji ratowniczo-gaśniczej. Równie częstymi dolegliwościami, które można zauważyć u strażaków i ratowników, są lęk i uczucie niemocy.

Do powstania reakcji stresowych przyczynia się wiele różnych czynników, które często prowadzą do przewlekłych chorób, a w niektórych przypadkach do odejścia ze służby. To dodatkowe obciążenie dla rodziny strażaka, kończące się niekiedy jej rozpadem. W szerszej skali zjawisko to ma oczywiście określone konsekwencje społeczne.

Wśród najważniejszych powodów zaburzeń psychicznych są nie tylko – jak mogłoby się wydawać – trudne zdarzenia, na które strażacy są narażeni w swojej codziennej pracy. Przyczynia się do nich także obawa przed mówieniem o swoich emocjach. Strażacy boją się opinii słabeuszy, utraty wizerunku twardziela, niechętnie więc przyznają się do problemów natury psychicznej. Wielu nie czuje wsparcia, szacunku i uwagi ze strony kierownictwa. Brak pomocy ze strony przełożonych, charakter pracy i specyfika organizacji (ściśle hierarchiczna) często sprawiają, że strażacy czują się bardziej niepewni i słabi.

Aby zmniejszyć stres psychiczny strażaków, trzeba przede wszystkim stworzyć lepszą atmosferę pracy w całej organizacji. Można to osiągnąć, wprowadzając kilka zmian, mających charakter profilaktyki zdrowia psychicznego:

  1. stworzenie systemu rozładowania stresu, który strażacy stosowaliby po zakończeniu akcji,
  2. stworzenie kultury pracy w organizacji, która wprowadzi atmosferę akceptującą rozmowy o emocjach,
  3. szkolenie strażaków operacyjnych i kadry zarządzającej z podstawowych zagadnień psychologii i zarządzania zaburzeniami po stresie,
  4. wprowadzenie nowocześniejszego stylu zarządzania, nastawionego na akceptację pracownika i integrację zespołu.

Strażacy narażają swoje życie, by ratować innych, nie dyskryminując poszkodowanych ze względu na płeć, religię, kolor skóry, orientację seksualną lub inne rzeczy. Dla nich życie ludzkie jest najcenniejsze i zrobią wszystko, co możliwe, aby je chronić. Na pomoc strażaków można liczyć tam, skąd wszyscy uciekają. Dlatego rządy krajów powinny zadbać o przeznaczenie środków na profilaktykę nowotworową w tej służbie i wdrożenie działań związanych z ochroną zdrowia psychicznego strażaków.

Tommy B. Kjær jest prezesem BFC Dania – związku strażaków dotkniętych chorobą nowotworową

Badania naukowe pokazują jednak, że w przypadku co najmniej 14 rodzajów nowotworów strażacy są nadmiernie reprezentowani. I dane te dotyczą całego świata. Przyczynia się do tego specyfika zawodu, a najważniejszą przyczyną jest trujący dym powstający podczas pożaru.

marzec 2016